Mam ostatnio bardzo dużo pracy, więc nie zdążam odpowiadać na komentarze, ani tym bardziej przygotować nowych wpisów.
Postaram się szybko to zrobić i jeśli się uda, jeszcze pod koniec tygodnia wrócę do aktywnego blogowania!
Skończę też projekt strony dla stowarzyszenia blogerek w „mało stereotypowym wieku”. Powiem Wam tylko, że mamy ciekawy pomysł na nazwę i dostałam uprawnienia do domeny z ta nazwą. Mam nadzieję, że Wam się spodoba! :-) (A jak nie, to coś wymyślimy ;-P).
Wszystko ujawnię około weekendu. Tymczasem wracam do roboty!
Gdyby ktoś chciał upiec sobie te pierniczki ze zdjęcia, to przepis jest tutaj!
Czy Wy też, gdy nie macie czasu na blogowanie, macie tyyyle pomysłów na nowe wpisy? ;-)
Una czekamy z niecierpliwością :-)
OdpowiedzUsuńJa czasem pisze wpisy na zapas:P jak tylko mi wpadnie cos do głowy to siadam i pisze:)
OdpowiedzUsuńEkstra pomysł! :)
UsuńJa też tak robię! Ostatnie wpisy pojawiały się "z zapasu", który zrobiłam, wiedząc, że czeka mnie dużo pracy... Ale jeszcze się z nią nie uporałam. Właśnie sobie przerwę małą robię. :-)
Usuń:) oby remoncik szybko poszedł
OdpowiedzUsuńim mam mniej czasu, tym więcej pomysłów i chęci oczywiście :)
Dzięki! :-)
UsuńMam dokładnie to samo. :-)
u mnie z poczatkiem roku multum pomyslow ale tez masa kokokwiow i egzaminow do zaliczenia... :(
OdpowiedzUsuńPowodzenia na kolokwiach i egzaminach!
Usuńczasem mam kompletną dziurę w głowie i nie mogę zabrać się do napisania czegokolwiek ;(
OdpowiedzUsuńTez tak mam, zapisuję wtedy te pomysly, żeby mi nie uciekły :)
OdpowiedzUsuńJa też! :-)
UsuńJa też :-)
UsuńDobrze Cię rozumiem... najgorsze są wyrzuty sumienia że zaniedbujesz bloga.
OdpowiedzUsuńA te pomysły to zapisuj gdzieś - też tak robię! :-)
Oby remont szybko przebiegł, a projekt udał się znakomicie :-*
Przy okazji zapraszam Cię do wzięcia w moim małym giveaway’u!
Do wygrania wymarzona sukienka warta 200$, a dla pozostałych nagrody gwarantowane!
Pozdrawiam,
Katherine Unique
Pierniczki! Mnie jeszcze zostało trochę po świętach :)
OdpowiedzUsuńSkąd ja to znam hehe, nawet Bodymax sobie kupiłam bo mi energia siada :) Trzymaj się cieplutko :)
OdpowiedzUsuńNie pogardziłabym takimi pierniczkami :) A doba zawsze za krótka....
OdpowiedzUsuńTo chyba każdy tak ma:) Jak czasu brakuje to pomysły się mnożą:)
OdpowiedzUsuńCzęsto tak mam, ale jeśli tylko mogę to staram się mojego bloga nie zaniedbywać. Pierniczki super wyglądają :) Aż ślinka cieknie ;)
OdpowiedzUsuńJa tez jak nie mam czasu to pojawiaja sie nowe pomysly i w ogole.. a jak mam czas to nie zawsze mi sie chce przed ekranem siedzieć :/
OdpowiedzUsuńDzięki, Dziewczyny! :-)
OdpowiedzUsuńWracam do roboty...
Wpisy na zapas, nigdy nie udało mi się zrobić więcej niż jeden. A pomysły zdarzyło mi się nagrywać w samochodzie na dyktafon. Dodam, że jeszcze nie zrealizowany ;)
OdpowiedzUsuńPozdrowienia.
Wow! Na dyktafon! :-)
UsuńJa miewam po... bardzo dużo wpisów w zapasie. Teraz też kilka takich mam. Ale są takie, których nie wystarczy opublikować, ale trzeba śledzić dyskusję, itp...
Oj tak czasu to u mnie ostatnio brakuje na wszystko:)
OdpowiedzUsuńWyobrażam sobie! :-D
UsuńCzekamy na Ciebie i dużo energii życzę :-)*
OdpowiedzUsuńNarobiłaś ochoty na słodkości ;D
OdpowiedzUsuńTeż by mi się przydała dłuższa doba :(
oj tak, chciałabym aby doba była dwa razy dłuższa....a nawet trzy:P
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!:)
Ja mam dwie lewe ręce do wszelakich wypieków :-) czekam z niecierpliwością ne efekty tego co szykujesz :-)
OdpowiedzUsuńJa czasami piszę notki na zapas, później mam co publikować;-)
OdpowiedzUsuńJa też. :-)
UsuńNie ma nic gorszego, niż kiedy ma się mnóstwo pomysłów, a czasu wcale! Też ostatnio cierpię niestety na chroniczny brak czasu - wiadomo, moja pierwsza sesja w życiu :D
OdpowiedzUsuńA pierniczki wyglądają niesamowicie apetycznie! :)
Powodzenia na sesji!
UsuńJa wręcz odwrotnie. Ostatnio czasu na blogowanie mniej a i w głowie pustka przy okazji :)
OdpowiedzUsuńWięc unikasz tej frustracji... ;-)
Usuńo super!!! :) to ja również czekam i doczekać się nie mogę:) z tym czasem też tak mam...
OdpowiedzUsuńdobrego dnia:*
remonty są zawsze pracochłonne, a sprzątania potem co nie miara :) jestem strasznie ciekawa tego stowarzyszenia dla blogerek :)
OdpowiedzUsuńja ni robię niczego konkretnego a czasu cały czas mi brakuje
OdpowiedzUsuńhehe, też przydałaby mi się wydłużona doba :P
OdpowiedzUsuńWeszłam tu i od razu zrobiłam się głodna :)
OdpowiedzUsuńJa też ostatnio nie mam czasu na blogowanie (już od pół roku) przez remont :D
OdpowiedzUsuńTakże znam ten ból :P
Dla mnie blogowanie jest zawsze na pierwszym miejscu, dlatego staram się wszystko dobrze rozplanować, niestety - nie zawsze się to udaje :D Czekamy na Ciebie cierpliwie :)
OdpowiedzUsuńDla mnie jednak ważniejsza jest praca. I w sumie nie tylko praca...
UsuńI właśnie... nie zawsze da się wszystko zaplanować (szkoda!). Czasem coś (np. taka praca) potrafi człowieka zaskoczyć (np. kiedy zaplanuje on sobie remont ;-P)
blogowanie jednak zajmuje troche czasu:))
OdpowiedzUsuńpozdrawiam serdecznie ppapapa