Wielkie podsumowanie czerwca i lipca

Z uwagi na spontaniczny wyjazd na początku lipca nie podsumowałam czerwcowego blogowania, więc dziś będzie podwójne: czerwiec i lipiec.


Gdy okazało się, że spędzę kilka dni w Niemczech, zapytałam na blogu, co warto tam kupić. Zasypałyście mnie poradami i pomysłami, za co jestem Wam niezmiernie wdzięczna. :-)



Jednak zaowocowało to sporymi zakupami... ;-)



Uznałam, że warto się podzielić tą „zakupową wiedzą” z kolejnymi zainteresowanymi:



Postanowiłam zarażać swoją pasją i jednym z ulubionych zajęć latem – jestem szaloną cyklistką. :-)



Wzięłam udział w warsztatach perfumeryjnych z Kilianem Hennessy.


i w innych, poświęconych włoskim inspiracjom zapachowym.


Pokazałam rękodzieło



i mam chęć pokazywać więcej. :-)

Przydałoby się tylko trochę więcej czasu na taką twórczość...

Mam już materiały do obiecanego kursu decoupage, gdy tylko znajdę chwilkę – przygotuję go!

Żywiłam się bobem.


No i odkrywałam nowe kosmetyki naturalne i mineralne.







i najlepszy, jaki spotkałam korektor zielony.


oraz bardzo dobry polski naturalny kosmetyk.


Było też trochę wnętrzarskich inspiracji:





A na koniec miesiąca ogłosiłam konkurs. Żeby wygrać nagrodę nie trzeba niczego obserwować ani "polubiać" różnych profili, wystarczy napisać ciekawy komentarz.





51 komentarzy:

  1. Zawsze zachwycam się ozdobami Decoupage, ta technika jest dla mnie nieznaną abstrakcją, ja nie mam talentu manualnego. Fajne zakupy z dm. Marzę o tym aby kiedyś trafić do tej drogerii. Bobu nie lubię. Zdjęcie z kroplą olejku jest cudne ale już się powtarzam. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do decoupage nie potrzeba większego talentu. :-)

      Nie lubisz bobu? Niemożliwe!

      Usuń
  2. Fantastyczne zdjęcia!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Warsztaty perfumeryjne! Być tam i Go słuchać - to musiało być nie lada przeżycie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo lubię do Ciebie zaglądać, twój blog jest taki estetyczny i przejrzysty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję!

      Mnie się wydaje, że powinien być bardziej przejrzysty i zaczynam nad tym pracować.

      Usuń
  5. wspaniałe zakupy! :) a bób mam w domu. Smaka mi zrobiłaś :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny ten wzór poziomek :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Super zakupy, a zdjęcia piękne przyjemnie się ogląda :)

    OdpowiedzUsuń
  8. uwielbiam oglądać Twoje zdjęcia :) przepiękne

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawy sposób na podsumowanie. Zawsze mogę wrócić do czegoś co mi umknęło.

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo fajny blog! :)

    P.S. Bardzo Ci dziękuję za miły komentarz na moim blogu i zapraszam już na NOWY POST NA FABRYCE MIĘTY KLIK! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. świetne zdjęcia ;) uwielbiam takie posty ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Super zdjęcia! Zresztą jak zawsze ;) Najbardziej zazdroszczę warsztatów i spotkania z Kilianem Hennessy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, Reniu!

      Mam nadzieję, że kiedyś się spotkamy na jakichś warsztatach w końcu!

      Usuń
  13. Fajne są takie podsumowania, 2 miesiące w pigułce :). Gigantyczne te Twoje zakupy, zazdraszczam! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak. W życiu nie zrobiłam takich wielkich zakupów. ;-)

      Usuń
  14. Czekamy na de coupage, bo ślicznie wyszły te poziomkowe flakony <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję!

      Już zaczęłam robić pierwsze prace do tutoriali!

      Usuń
  15. Bardzo lubię takie zestawienia!

    OdpowiedzUsuń
  16. bardzo fajne podsumowanie:) jestem tu pierwszy raz a wiem co się działo w ciągu miesiaca, a nawet dwóch:)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. nice post!!!
    kisses

    http://lestyledelapetiteblonde.blogspot.com.es

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo podoba mi się sposób w jaki zrobiłaś podsumowanie :) Muszę nadrobić kilka postów :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Olej Khadi - świetne foto! :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo ciekawe podsumowanie. Widzę, że kilka rzeczy mi umknęło.

    OdpowiedzUsuń
  21. Fajne podsumowania. Chciałabym mieć te wszystkie kosmetyki Alverde i Balea... ahhhh, w ogóle nie miałam kontaktu jeszcze z tymi produktami, a sporo osób chwali;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Uwielbiam Twoje podsumowania:) Lily Lolo mocno chodzi mi po głowie, krem nr4 również;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję!

      Jedno i drugie jest godne polecenia. :-)

      Usuń
  23. Z tego co zauważyłam to nie tylko ja uwielbiam Twoje podsumowania!
    To zbiór wszystkiego co najlepsze w jednym miejscu!
    Genialne zdjęcia. Gratuluję ciekawych miesięcy!
    Czekamy na kolejne :-))


    Pozdrawiam,
    Katherine Unique




    OdpowiedzUsuń
  24. ale się działo! super podsumowanie, w ogóle szata graficzna szalenie mi się podoba, wszystko jest tu tak przejrzyście zrobione... :)

    OdpowiedzUsuń