Czarno-białe wnętrze

Czarno-białe wnętrze to dobra baza dla kolorowych akcentów, które można co jakiś czas zmieniać, nadając pomieszczeniu nowy wygląd. Czasem jednak nawet w tych dwóch kolorach wnętrze wygląda ciekawie.


Zdjęcia przedstawiają aranżacje Mio (pisałam o tej marce tutaj, pokazując wnętrza w kolorach szarości i beżu).



Czarno-białe wnętrze z mocnym czerwonym akcentem:


Osobiście wolę więcej bieli niż czerni i jednak trochę koloru. A Wy?

(Zdjęcia: Mio)


36 komentarzy:

  1. Una, zdecydowanie biel górą. Do tego stopnia górą, że od soboty mam w salonie biały dywan. Oszalałam :DDD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :-)
      Ja mam dywan biało-czarny. Istne szaleństwo!
      Wszyscy mówią "ale taki niepraktyczny". ;-)

      Usuń
  2. Lubię czarno-białe i biało-czarne, i białe też lubię, do zdjęć boskie i dają wrażenie ładu i porządku, ale kolor jednak muszę mieć, właśnie na wymianę, nie lubię mieć raz na zawsze.
    No i biało-czarne wnętrza mają jedną zaletę, cokolwiek zrobisz nie sknocisz ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba rzeczywiście!

      No i właśnie można praktycznie bez końca zmieniać dodatkowe kolory. :-)

      Usuń
  3. Piękne :) Z czerwonym akcentem najbardziej przypada mi do gustu. Z przyjemnością dołączam do grona obserwatorów :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Biel to nie moja bajka. Czerń jak najbardziej. Połączone wyglądają ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja z wiekiem przechodzę ze strony czerni, na stronę bieli... Hm... w sumie można tak to ująć, choć brzmi to teraz tak, jakby o jakąś symbolikę chodziło, a nie dosłownie o kolory. ;-)

      Usuń
  5. Biel z czernią cudownie się komponuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Chciałabym mieć właśnie biało czarny pokój. Teraz mam w odcieniach żółci pomarańczu i czerwieni i męczy mnie to okropnie. Marzy mi się remont i dużo bieli w pokoju <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście takie zestawienie może być męczące.

      Puszka białej akrylowej i będzie spokój. :-)

      Usuń
  7. zbyt nowocześnie jak dla mnie ale połaczenie kolorystyczne boooskie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam biel i czerń, ale w tych zestawach jakoś do mnie nie trafiają. Wydają mi się chyba zbyt zimne i za poważne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet dla mnie są nieco za poważne (a jestem od Ciebie starsza). :-)
      Ale to właśnie taka baza. Gdyby do tych wnętrz wprowadzili się ludzie, nabrałyby "życia".
      (Choć bywają wnętrza jeszcze bardziej bezosobowe, w których mieszkają ludzie...)

      Usuń
  9. Czarno białe wnętrza to chyba nie moja bajka, kojarzy mi się zbyt męsko. Choć pewnie i wśród kobiet znajdzie się tłum fanek :)

    OdpowiedzUsuń
  10. lovely post!!!
    kisses

    http://lestyledelapetiteblonde.blogspot.com.es/

    OdpowiedzUsuń
  11. ja mimo wszystko wole jak jest troszkę koloru :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Pięknie, takie połączenie nadaje charakterystyczny klimat :)

    OdpowiedzUsuń
  13. To faktycznie fajna baza, dodatkami można wiele zmienić :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Takie wnętrza mi bardzo się podobają, jedynie wprowadziłabym więcej kolorowych dodatków, by nieco złagodzić tą surowość, jednak obecnie to nie dla mnie, przy dzieciach biel wcale nie wyglądałaby dobrze :)) Rączki,rączki na ścianach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niekoniecznie. :-) Dzieci nie muszą pisać, czy rysować po ścianach albo odbijać łapki. A jeśli te łapki się zdarzą, wystarczy mieć w zanadrzu puszkę białej farby i zamalować. No i teraz też są farby zmywalne. ;-)

      Usuń
  15. uwielbiam taki wystrój wnętrz :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam takie nowoczesne wnętrza, to moje inspiracje :) może kiedyś się ziszczą.
    Dzisiaj żałuję, że w salonie nie postawiłam na biel z czernią.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest właśnie tak, że gust się zmienia...

      Usuń
  17. Bardzo lubię takie wnętrza zwłaszcza z odrobiną czerwieni albo turkusa :) Szarości też mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ponadczasowa czerni i biel - uwielbiam! Sama mam tak urządzone mieszkanie, z czerwonymi i szarymi dodatkami:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja też wolę więcej bieli, do tego jasna zieleń, fuksja i pomarańcz.

    OdpowiedzUsuń
  20. Pięknie, klasa i elegancja. Lubię to :)
    :*

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja uwielbiam białe wnętrza z dodatkiem innych kolorów, ale dalej z przewagą bieli. Sama mam białe ściany i białe meble, jednak rolety, dywan i papier na drzwiach już mam w fiolecie + kolorowe ramki ze zdjęciami na ścianie. Chociaż długo i dywan był biały. Szkoda tylko, że u mnie straszny bajzel zawsze się robi i nici z tej białej harmonii, jednak przy dziesięciu szczurach nie da się ogarnąć tak, żeby było idealnie. Szczury zabijają poczucie jakiejkolwiek estetyki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczury dodają szczególnej estetyki!
      10 szczurów - fajnie. Choć u mnie najwięcej to było chyba 14 albo 15. :-)

      Usuń
    2. My się póki co na 10 zatrzymujemy, chociaż łącznie w klatkach jest jeszcze dużo miejsca, bo chłopaków jest na około 15 szczurów, a dziewczyn na 6, a mamy 7 chłopów, a 3 dziewczyny. Chociaż kto wie jak z tym pójdzie, zaraz jakaś bida się znajdzie, z laba czy coś..A teraz masz jeszcze jakieś?:)

      Usuń