Ekocuda - Wiosna 2019 i moje zakupy

Ekocuda to targi kosmetyków naturalnych. Raj dla kosmetykoholiczek, zagłada dla ich oszczędności.


Pisałam już o poprzednich Ekocudach, na których byłam (tutaj, tutaj, tutaj i tutaj). Tym razem wybrałam się tam razem z Moniką i dwiema małymi dziewczynkami, które są na dobrej drodze, aby pójść w nasze ślady. Organizacja była OK, bardzo doceniam to, że była szatnia, w której można było zostawić nakrycia wierzchnie. W środku było bowiem gorąco, a na zewnątrz, mimo słońca, jeszcze nie aż tak...

Jak zwykle nie wyszłam z targów z pustymi rękami i ten wpis jest o tym, co stamtąd przyniosłam.


Od dawna byłam ciekawa kosmetyków Anwen, ale gdy o nich czytałam, sama nie wiedziałam, co wybrać do moich włosów. Tym razem miałam okazję spytać o to osobiście Anwen, którą w końcu poznałam na żywo i która doradziła mi na początek te oto dwie odżywki.

Jeszcze ich nie otworzyłam, a już jestem zachwycona zapachami. Ostrzegano mnie, że kosmetyki Anwen mocno pachną, ale cieszę się, że pachną tak ładnie. :-)


Największym szaleństwem był ten oto masażer, którego urokowi się nie oparłam. Do „uzdrawiającej mocy kamieni” podchodzę sceptycznie, ale podoba mi się owych kamieni wygląd. I ten kolor...


Naturalne dezodoranty albo lubię, albo (częściej) jestem nimi rozczarowana. Tym razem daję szansę dezodorantowi Ben & Anna. Długo wahałam się nad zapachem, w końcu zdecydowałam się na mandarynkowy.


Olej z dzikiej róży to jedna ze stałych pozycji na mojej półce z kosmetykami. Nie wiem, czemu jeszcze o nim nie napisałam? Tym razem wypróbuję olej od Bioleev.


Na stoisku „Moja Farma Urody” skusiłam się na mieszankę olejów, których nie znam: z pietruszki i koniczyny.


Nie planowałam nic kupować w Manufakturze Lawenda, ale towarzyszące mi dziewczyny przekonały mnie, że naprawdę potrzebuję musu mydlanego. Na zdjęciu wylądowała jeszcze kostka do kąpieli marki, której nazwy nie zapamiętałam i próbka serum od Brooklyn Groove.


Ostatnio zabrałam się za eksperymenty z olejkami eterycznymi. Dodaję je do „bezzapachowej chemii domowej” i do własnoręcznie robionych kosmetyków. Kilka lat temu polubiłam anyżkowy, jako dodatek do mieszanek olejków, postanowiłam więc do niego wrócić.

Olejku z trawy cytrynowej nigdy nie miałam. Kupiłam go, bo wybierając dezodorant zastanawiałam się nad tym zapachem. Dezodorant wybrałam madarynkowy, więc zapach trawy cytrynowej mam w olejku.


Kupiłam jeszcze płyn do mycia kuchni o ciekawym zapachu zielonej herbaty i bergamotki, ale jest znacznie większy od pozostałych zakupów i nie załapał się na zdjęcia.

Kto jeszcze był na Ekocudach? Co kupiłyście?


29 komentarzy:

  1. Ja nie dotarłam tym razem, roler jest super!

    OdpowiedzUsuń
  2. Kosmetyki Anwen mają przeurocze opakowania :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Też niedawno skusiłam się na masażer. Zobaczymy co zdoła zdziałać :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dla mnie ciągle za daleko, ale ten masażer i kosmetyki Anwen bardzo chcę :))

    OdpowiedzUsuń
  5. ja jeszcze nigdy nie dotarlam na ekocuda. moze kiedys :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja nigdy nie byłam na takich targach. Jestem bardzo ciekawa produktu Piękne oczy. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam nadzieję, że wszystkie produkty się u Ciebie sprawdzą :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Miałam być na warszawskich Ekocudach ale niestety..zrządzeniem losu i bólu kręgosłupa - zostałam w domu.

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie żałuje, że nie byłam :/ Jest tam ciasno, duszno i problem z płaceniem kartą. Kojarze Manufakture Lawenda, przyjemna firma :3

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię różnego rodzaje pachnidełka do ciała i dobrze, że mnie tam nie było, bo poszłabym z torbami :D a do wypłaty daleko, haha :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo fajne zakupy :D Masażer podoba mi się, a co do mocy kamieni... uwielbiam o niej czytać, czy tak do końca wierzę, czy nie wierzę, sama nie wiem, myślę, że coś w tym musi być, wszak to tak samo część natury jak i my. Myślę, że tak jak zioła mają na nas wpływ, tak samo minerały :)) W każdym razie gadżecik super i mam na niego ogromną ochotę :)))
    Pozdrawiam ciepło, Agness :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Też byłam na Ekocudach, w Gdańsku :) Małe zakupy zrobiłam, u mnie na blogu pokazywałam co przywiozłam :) Ten masażer widzę ostatnio wszędzie ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. chętnie poznałabym te produkty ecocuda zawsze mnie kuszą, ale nie mam okazji

    OdpowiedzUsuń
  14. Czekam na recenzje produktów od Anwen, słyszałam, że świetnie sprawdzają się na włosach ;)
    Na dniach moja siostra ma mi je zamówić i wysłać w paczce także za jakiś miesiąc powinnam również się nimi cieszyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja Różę Anwen sobie sprawię jak wykończę choć jedną otwartą odżywkę:D

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetne zakupy, też jestem bardzo ciekawa kosmetyków Anwen i sama mam ochotę na ten cudowny masażer.

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja kupiłam jakiś czas temu ten roller na alliexpress i jestem ciekawa efektów!
    Po za tym super zakupy, aczkolwiek nie znam tych marek np. Anwen

    OdpowiedzUsuń
  18. Ciekawe produkty i sliczne zdjecia :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ten masażer za mną chodzi, chyba tez nareszcie się skuszę na takie cudeńko :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Jestem ciekawa jak ocenisz te kosmetyki. :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Hi! All those products look really interesting. I would like to try them.
    Have a nice day!

    OdpowiedzUsuń
  22. So many great products! I love my jade roller!

    Jill - Doused in Pink

    OdpowiedzUsuń
  23. Przyznam szczerze, że nigdy nie miałam ani jednego kosmetyki z tych zdjęć.

    OdpowiedzUsuń
  24. The packaging is so lovely *_*

    Shoot for the stars | ☆ ☆ ☆ | Facebook page | ☆ ☆ ☆ | Instagram

    OdpowiedzUsuń
  25. Fajne zakupy. Ciekawią mnie produkty Anwen. Podobnie z Bioleev - oglądałam ich produkty na Ekotykach, ale ostatecznie nic nie kupiłam. W przyszłości planuję to zmienić :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Zakupy widzę, że udane :D ja jakoś nie wieżę w moc kamieni ale myślę że taki masażer ( schłodzony) może przynieść wiele ulgi :D Piękne zdjęcia :D

    OdpowiedzUsuń
  27. Wszystkie przedstawione kosmetyki są mi nieznane. Odżywki bym Ci chętnie podkradła :)

    OdpowiedzUsuń
  28. z olejków eterycznych polecam lawendowy - ma przepiękny zapach :)

    OdpowiedzUsuń