Kalendarze adwentowe 2019 z naturalnymi kosmetykami

Co roku od 2015 roku, zamieszczałam tu wpis o kalendarzach adwentowych z kosmetykami, ale z roku na rok jest ich coraz więcej i zaczynają się robić coraz bardziej „wyspecjalizowane”.


W tym roku będą więc dwa albo trzy wpisy, a gdyby ktoś miał ochotę zobaczyć kalendarze z poprzednich lat, na dole jest lista wpisów na ten temat.

Podoba mi się idea kalendarzy adwentowych i coraz bardziej chciałabym taki mieć, i cieszyć się jak dziecko, znajdując codziennie nową niespodziankę. ;-) Dzięki temu, że wybór kalendarzy jest coraz większy można lepiej dobrać sobie taki, jaki najbardziej nam odpowiada albo lepiej wybrać prezent dla innej osoby.

Mnie najbardziej interesują kalendarze adwentowe z kosmetykami naturalnymi – podpowiedziałam to już moim „Mikołajom” ;-) Może i Wam przyda się ściąga, na które warto zwrócić uwagę?

Niezwykle pociągający jest, a raczej był, bo sprzedał się błyskawicznie, kalendarz adwentowy Lush. Za cenę 199£ można było kupić sobie 25 kosmetyków tej marki.


Ciekawy kalendarz adwentowy przygotowała też Weleda – zawiera on 24 produkty oraz torebki i naklejki. Z nich sami możemy zrobić sobie (albo komuś) kalendarz. Kalendarz Weledy można kupić np. w Ecco Verde.


Ecco Verde ma w ofercie także własne kalendarze adwentowe: „Kalendarz adwentowy Face & Hair Care” oraz „Kalendarz adwentowy Body & Wellness”. Obydwa są dostępne w wersji wegańskiej i mieszanej. Mnie oczywiście bardziej interesuje wersja wegańska.




Kolejny ciekawy kalendarz adwentowy przygotowała Inika. Jeszcze nie miałam okazji poznać tej marki, ale mam ją na celowniku. Kalendarz dostępny jest w Ecco Verde.



Własny kalendarz adwentowy, w cenie 119 zł przygotowała też polska marka Sylveco. Można go kupić na ich stronie.


W sprzedaży jest też kalendarz Kneipp. Nie bardzo znam kosmetyki tej marki, ale z tego, co czytałam na innych blogach, mają one naturalne składy.


Jest też kalendarz adwentowy Alverde, niedostępnej w Polsce marki własnej DM. Teoretycznie jest w Polsce niedostępny, ale widziałam go już w kilku miejscach.



Kuszą mnie też kalendarze adwentowe z perfumami, ale to już inna półka cenowa... I temat na inny wpis.

Jeśli ciekawią Was kalendarze adwentowe z poprzednich lat, zapraszam też tutaj:
Dziś 1 grudnia, a więc zaczyna się otwieranie kalendarzy adwentowych. Macie jakiś? Podoba Wam się ta tradycja?


14 komentarzy:

  1. Jakbym miała wybrać jeden, to pewnie zdecydowałabym się na ten z Alverde :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Te z Ecco Verde wyglądają przepięknie! Szału na kalendarz LUSH w tej cenie nie rozumiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Podoba mi się ten pomysł bardzo, ale jakoś żadnego kalendarza sobie nie kupiłam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja właśnie czaję się na Weledę, może uda się mi kupić taniej :) Świetne zestawienie kalendarzy :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Mogę sobie pomarzyć, no ale bez nich też mogę żyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jakie cuda ♥ Faktura, kolory no cała szata graficzna BOSKA!
    Chyba skusiłabym się na wszystkie :D

    OdpowiedzUsuń
  7. sam pomysł kalendarza fajny. ale w grudniu staram się nie jeść słodyczy, a kosmetyków mi nie brakuje :D

    OdpowiedzUsuń
  8. ja w tym roku kupiłam dwa kalendarze - NYX i Catrice:D

    OdpowiedzUsuń
  9. te kalendarze są coraz piękniejsze, może w końcu się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Te od eco verde są piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Pieknie sa wykonane, kusza bardzo :D

    OdpowiedzUsuń
  12. nice post dear :) do you like do follow each other on gfc?

    https://bubasworld.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. So many great options! I always love beauty advents. This year, I chose one from Makeup Revolution.
    the-creationofbeauty.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń