Bransoletki z koralików

Ostatnio zainteresowałam się robieniem biżuterii - w dużej mierze pod wpływem blogerek, które tworzą istne cuda (Bluefairy! ;-)). Korzystając z tego, że siedzę w domu, postanowiłam sama spróbować. Przy okazji odkryłam, jakie fotogeniczne są koraliki. ;-)


Być może ich zdjęcia w zbliżeniu przydadzą się tym z Was, które lubią tę formę rękodzieła?

Niełatwo je sfotografować. Pierwsze próby zakończyły się taką porażką, że napisałam do sklepu z prośbą o udostępnienie zdjęć. Jednak spróbowałam jeszcze raz, używając specjalnego obiektywu do makrofotografii i wyszło. ;-)

Moje nowe skarby pochodzą ze sklepu Qnszt.pl. Zaszalałam i kupiłam od razu elementy z kamieni półszlachetnych, choć doradzano mi sprawienie sobie na początek tanich, plastikowych elementów. Takie też kupiłam "do nauki", ale zaczynam od prostych projektów i jak na razie bardzo mi się to podoba.

Tygrysie oko

Zielony awentyrun

Brązowy obsydian śnieżny

Kwarc różowy

Jaspis czerwony

Chiński jaspis krajobrazowy

Szklane koraliki

Szklane perełki

"Oko Proroka" - też szklane

Akrylowe - na początek.

A to, co zrobiłam: jak dotąd same bransoletki - bardzo proste, na gumce.


Na górze: bransoletka z kamieni (obsydian, jaspis krajobrazowy, "tygrysie oko"),
na dole: akrylowa z zawieszką "odzyskaną" z jakiejś starej biżuterii)

Zielony awenturyn, kwarc różowy i "szklane"

I pytanie: znacie może jakieś ciekawe strony czy blogi, gdzie można znaleźć kursy robienia biżuterii? Chętnie nauczyłabym się więcej, korzystając z przebywania na zwolnieniu. ;-)

65 komentarzy:

  1. niby te bransoletki są takie proste, ale wyglądają bardzo fajnie ;) kupiłam sobie kiedyś koraliki, ale nie mam się kiedy zmobilizować do wyczarowania czegoś z nich ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zrobienie takich prostych rzeczy nie zajmuje dużo czasu, a jaka radocha!

      Choć gdyby nie przymusowy odpoczynek pewnie też nieprędko bym się za to wzięła, bo zawsze coś ważniejszego by "wzywało".

      Usuń
  2. No naprawdę fotogeniczne! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko oszaleć można, żeby odpowiedni doświetlić te cuda. Na szczęście to uwielbiam i dopadłam fantastyczny obiektyw. ;-)

      Usuń
  3. Jako matka chrzestna czuję zaszczycona i dumna bo wyszły Ci cudownie, wybrałaś piękne kamienie! Kursy prostych form biżuterii (na początek) z półfabrykatów możesz znaleźć na blogu Pasartu http://blog.pasart.pl/ przy okazji jest też tam sklep z produktami w przystępnych cenach. Ja zdjęć do dziś nie umiem robić, błyszczące koraliki nigdy nie chcą współpracować;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za namiary!

      Jakbyś chciała na swój blog zdjęcia jakichś koralików, a akurat będę takie mieć, to chętnie Ci zrobię. Jak dojdę do pełnej formy, to spróbuję fotografować takie rzeczy w namiocie bezcieniowym. ;-)

      Usuń
    2. Dzięki:) Ja z reguły fotografuję moje biżutki na parapecie cyfrówką, czasami doświetlam ekranem z folii, także pełna profeska;))

      Usuń
  4. Bardzo ładne :) Niestety ja do faworytek bransoletek nie należę, nie lubię jak coś mi się majta przy nadgarstkach. Ale patrzenie to czysta przyjemność :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja przez całe lata też tak miałam. Teraz mi się "odmieniło".

      Usuń
  5. ja też chce zrobic sobie takie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To do dzieła! Takie jak te na zdjęciach robi się raz-dwa. ;-)

      Usuń
  6. Faktycznie fotogeniczne ;) Pochwal się jak juz zrobisz sobie bransoletkę!!!!
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wstawiłam zdjęcia pierwszych. ;-)
      Na razie są takie bardzo proste, ale mam ochotę nauczyć się robić takie cuda, jak Bluefairy. A przynajmniej zbliżone. ;-)

      Usuń
  7. Świetne zajęcie. Mega odstresowuje, ja kiedyś robiłam całe sznury koralików ;)


    http://www.perfection-and-harmony.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Ostatnie bransoletki są moim zdaniem najładniejsze *o*

    http://ania-ann.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. BArdzo ładne te koraliczki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda? Tygrysie oko i obsydian są cudne.

      Usuń
  10. A ja noszę zawsze zieloną na szczęście :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przynosi szczęście? Może moja mi też przyniesie? ;-)

      Usuń
  11. Rzadko noszę bransoletki. Ale podobają mi się sznureczki z zawieszkami np.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie się wydawało, że te zawieszki przeszkadzają, ale widzę, że wcale nie. ;-)

      Usuń
  12. wow, fajne te bransoletki, na pewno dodadzą uroku nie jednym ootd :)

    OdpowiedzUsuń
  13. śliczne bransoletki dodadzą uroku stylizacją.

    OdpowiedzUsuń
  14. Podoba mi się tygrysie oko i jaspis czerwony. Kiedyś uwielbiałam wszelkie rzemyki, koraliki, takie, drewniane i inne, ale ostatnio mój tak mnie w srebrze rozpieścił, że zapomniałam zupełnie o takich gadżetach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie mieć takiego kogoś! ;-)

      Mnie się spodobały te kamienie - w sumie zawsze miałam słabość do kamieni, jako dziecko ciągle jakieś znosiłam do domu. ;-)

      Usuń
  15. Piękne są te koraliki <3
    Nie wiedziałam, że można takie gdzieś dostać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można! I to nawet w przystępnych cenach.

      Usuń
  16. Zazdroszczę wszystkim, którzy potrafią robić takie biżuteryjne cuda. Sama zawsze tłumaczę się, że nie mam czasu, ale tak naprawdę to bardzo głupie tłumaczenie :)
    Brązowy obsydian i czerwony jaspis to moi faworyci :)

    A co do balsamu z Bingo, sama również ponownie się na niego nie skuszę, ale w porównaniu z popularnymi, drogeryjnymi mleczkami radził sobie całkiem dobrze. Wolę jednak bardziej naturalne składy, bo długi ogonek parabenów naprawdę mnie zniechęca :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też zachwyciły te kamienie. Co do naturalnego nawilżania ciała, odpiszę Ci u Ciebie. ;-)

      Usuń
  17. Extra, że zaczęłaś robić! :D Piękne bransoletki zrobiłaś, a raczej cudowne koraliki wybrałaś! *.* Zdjęcia są na prawdę WOW! Niesamowite! Mogłabym na nie patrzeć i patrzeć, serio! :D Cudne! :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. One są niesamowite w powiększeniu. Na blogu zamieściłam zmniejszone zdjęcia, ale na monitorze mam ich zbliżenia, gdzie widać każdą żyłkę... ;-)

      Usuń
  18. Porzuciłam robienie biżuterii handmade na rzecz szycia (ale też handmade) niemniej uwielbiam taką ręcznie robioną biżuterię i koraliki, których jest od zatrzęsienia w sklepach :) Nic tylko kupować i tworzyć :) Bransoletki są bardzo gustowne! Widać, ze masz do tego zdolności :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję!
      Szyjesz fantastycznie!
      Ja też kiedyś szyłam, więc można powiedzieć, że zrobiłam odwrotnie niż Ty! ;-)

      Usuń
  19. Bardzo ładne :) Widziałaś może noc kairu albo piasek pustyni? Przepięknie mieniące się kamienie. ja mam kolczyki i bransoletkę. Albo Agaty z wrotami na szyję, cuda. Mam małego świra na tym punkcie :D ooooooooo albo wulkaniczne, też są piękne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak! Jest są obydwa w tym sklepie! Piasek pustyni jest w dwóch wersjach" normalny i zielony. Nigdy wcześniej nie widziałam zielonego.
      Wulkaniczne i agaty też są.

      Usuń
  20. Nie znam niestety stron z kursami niestety.
    Jednym z moich ulubionych kamieni jest tygrysie oko. :) Piękne zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje! Mnie się też ten kamień bardzo spodobał.

      Usuń
  21. wyszły Ci świetne! aż mam ochotę takie cuda przygotować sama! :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Bransoletki to prawie jedyna biżuteria, którą noszę. Mam ich całe szuflady, takie z koralików uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dopiero zaczynam mieć jakieś. ;-) Ale spodobało mi się robienie ich. ;-)

      Usuń
  23. swietne !!! az sama mam ochote na takie cuda sobie zrobic:)))))))))))))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to do dzieła!
      Zdolna z Ciebie osoba, więc na pewno zrobisz piękne!

      Usuń
  24. Próbuję dojrzeć supełek, ale bezskutecznie...;)
    Brawo! Bardzo ładne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Supełek schowałam do przekładki - po to są te przekładki w bransoletkach. ;-)

      Usuń
  25. Kiedyś się bawiłam w takie rzeczy, ale jak zobaczyłam, co potrafią inni, to rzuciłam moje wypociny w kąt:p Wyglądały przynajmniej mało atrakcyjnie:) Ale to nie zmienia faktu, że wciąż uwielbiam koraliki, zawieszki, sznureczki itp.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma co się porównywać z innymi. Chodzi o przyjemność z własnoręcznego stworzenia czegoś. ;-)

      Usuń
  26. Te ostatnie, pastelowe propozycje najbardziej mnie urzekły.
    Ja, mimo, że uwielbiam biżuterię nosić, nie mam zdolności do tworzenia rękodzieła - dwie lewe łapki, totalnie. :( żałuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj, na pewno się uda! ;-)

      Usuń
  27. Mistrzowskie fotki koralików!
    Ja do robienia biżuterii mam niestety dwie lewe ręce :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Ja też myślałam, że się do tego nie nadaję, a coś tam wyszło. Na pewno nie mistrzostwo świata, ale... było fajnie. ;-)

      Usuń
  28. takie proste a jednak urocze, oj zachciałam też takich;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Uwielbiam kwarc różowy i "oko proroka", piękne są ;) Co do bransoletek to najbardziej spodobała mi się ta z zawieszką :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ona jest z tych akrylowych. ;-) mnie też kwarc się spodobał. "Oko Proroka" - budzi wspomnienia.

      Usuń
  30. Jejjj, piękne Ci wyszły :) Chyba sama sobie jakieś skomponuje, bo aż Ci zazdroszcze :D

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Nie ma to jak naturalne kamienie :) bardzo gustowne bransoletki.
    Co do kursów : może tu coś znajdziesz : http://www.cafeart.pl/bizuteria_artystyczna/
    pozdrawiam, Ewa

    OdpowiedzUsuń
  32. Piękne są, dwa lata temu napaliłam się, że też będę robić, no i zrobiłam sobie naszsyjnik, czasem nawet go zakładam.... Przepraszam za literówkę, komputerowi znowu odbiło, obrócił mi właśnie obraz o 90 stopni, i nie przyjmuje do wiadomości ewentualnych poprawek.

    OdpowiedzUsuń