Inspiracje: Walentynki nadciągają!

Strzeżmy się! Nadchodzi najbardziej kiczowate święto świata, wynalezione przez kwiaciarzy, cukierników oraz sprzedawców pocztówek i innych dupereli.

1. / 2. / 3. / 4. / 5. / 6. / 7.

Całkiem niedawno przywlokło się do Polski i teraz w pierwszej połowie lutego robi nam się tu różowo. Serduszka atakują nas na każdym kroku, ale nie wszystkie po 14 lutego znikają z pola widzenia. Nadal jest ich pełno w przyrodzie.

Kształt serca mają wisiorki, kolczyki, torebki, a nawet kosmetyki. Serca zdobią ubrania, akcesoria kuchenne, pościel i inne tekstylia.

Kosmetyki



Disable your ad blocking software to view this content.


Disable your ad blocking software to view this content.

Perfumy



Disable your ad blocking software to view this content.

Ubrania



Disable your ad blocking software to view this content.


Disable your ad blocking software to view this content.

Biżuteria



Disable your ad blocking software to view this content.

Torebki



Disable your ad blocking software to view this content.


Disable your ad blocking software to view this content.

Jak widać na załączonych obrazkach motyw serca można eksploatować na wiele sposobów. :-)

Co o nich myślicie?

I przy okazji: obchodzicie Walentynki?



49 komentarzy:

  1. Super pomysły te róże serduszka too faced strasznie mnie kuszą >.<

    OdpowiedzUsuń
  2. Podobają mi się te łańcuszki z serduszkami :). Ja obchodzę w końcu czemu nie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mnie najbardziej urzekły cacuszka kosmetyczne od Too Faced. Wyglądają zarówno kobieco, jak i słodko - ale tak słodko "po dorosłemu" ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie właśnie też się to w nich spodobało i dlatego aż tylu zdjęć ich użyłam. :-)

      Usuń
  4. Jakie śliczne są te serduszka Too Faced :) (nr2)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pefumy zdecydowanie dobry prezent jak sie zna gust drugiej osoby :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Te sercowe kuleczki z Too Faced są urocze :) U mnie jedynym walentynkowym akcentem jest kalendarz z Biedronki - zdjęcie na luty jest odpowiednie do nadchodzącego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Walentynki są dla mnie kolejną okazja do świętowania, ale tak samo mogę świętować z moim chłopakiem np. piątek:) Ważne żeby zwykłe dni tez czynić niezwykłymi:) Ja chciałam zrobić mojemu mężczyźnie niespodziankę i zabrać go do kina na film, który od dawna chciał obejrzeć i nie było czasu, ale okazało się, że w moim mieście grają w Walentynki tylko Greya...a mieszkam w dużym mieście:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O matko! W całym mieście tylko to?!

      Nie macie jakichś małych kin studyjnych? Tam często za niższe niż w multikinach ceny można obejrzeć prawdziwe perełki filmowe. :-)

      Inaczej pewnie pozostaje Wam przenieść to wyjście.

      Usuń
  8. Ale urocze te kosmetyki :) JA osobiście preferuję inne prezenty na Walentynki :) Można o tym przeczytać u mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja tam nie rozumiem tego święta. Walentynki dla zakochanych mogą być codziennie a nie tylko w jeden dzień w roku. ;)
    Pozdrawiam. :**

    OdpowiedzUsuń
  10. Jakoś wolę Noc Kupały na celebrowanie miłości, w lutym mi za zimno :) Ale rozumiem, że po styczniowym zastoju trzeba ożywić interes więc muszę jakoś przeżyć ten cały róż i serduszka na każdej wystawie, dla dobra gospodarki :)
    Niektóre inspiracje nawet fajne, ta czarna serduszkowa torebka od Marc by Marc Jacobs!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Noc Kupały bardziej słowiańska i szalona! :-)

      Usuń
  11. Walentynki - wrr! Jakbym mogła to bym zaszczekała na to "święto"! :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam wzór serduszkowy na ubraniach :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja chyba się zestarzałam,bo nie kręcą mnie walentynki:-)
    Zresztą po 12latach małżeństwa...:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Długo, gratulacje! :-)

      (Ale ja dłużej ;-))

      Usuń
  14. ja uwielbiam takie urocze rzeczy nie tylko w walentynki :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jakoś szczególnie nie obchodzę Walentynek, jednak lubię gdy serduszka na jakiś czas zagoszczą w mym mieszkaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja na walentynki wybieram się do kina na Greya, z nadzieją ze film będzie lepszy niż książka :) bardzo ładne te torebki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ekranizacje zwykle są gorsze niż książki, więc do tej nawet nie podchodzę. ;-)

      Ale meble fajne mogą tam być, dostarczyła je firma, co fajny design ma. :-)

      Usuń
  17. Obchodzę. Dostaję czekoladki i kupuję czekoladki. lubię czekoladki. To lepsze, niż kwiaty, których przecież nie zjem.
    Co do samych serduszek - mam wstręt do tego motywu. Nieracjonalny zupełnie. Pamiętam, jak ze dwa lata temu z okazji Walentynek wrzuciłam recenzję Blood Concept okraszoną realistycznym zdjęciem wyflaczonego serca. Takie kolczyki to bym nosiła! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam takie wisiorki kiedyś: z takim sercem "anatomicznie rozumianym".

      Pewnie, że czekoladki są lepsze niż kwiaty! :-) I każda okazja dobra jest na czekoladki.

      Usuń
  18. fajna biżuteria, nie znam żadnego z tych zapachów.

    OdpowiedzUsuń
  19. dla mnie dzień jak każdy :) nie param się sercami ;p

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie obchodzę, ale te serduszkowe kosmetyki i niektóra biżuteria bardzo mi się podobają :) Kiedyś strasznie nie podobał mi się motyw serca w biżuterii, ale ostatnio zaczynam się przekonywać do niego :)

    OdpowiedzUsuń
  21. To nie jest reklama - po prostu napisałam już na blogu, co myślę o Walentynkach. Serdecznie zapraszam;). W skrócie: nie obchodze, ale rozumiem, że wielu obchodzi;).

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja nie obchodzę bliżej zdecydowanie mi do przeciwniczki niż to zwolenniczki, ale to dlatego że z roku na rok mam wrażenie, że to święto robi się coraz to bardziej "przerysowane" . Ale fakt niektóre kosmetyki bym kupiła z miłą chęcią :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Naprawdę zauroczył mnie ten mix serduszek :D Za Walentynkami jakoś nie szaleję, ale może sama kupię sobie z tej okazji jakieś słodkie serduszko? ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Świetne zestawienie. Mdli mnie od tych serduszek, ale tutaj naprawdę fajnie. Z takim sercem przyjmę każde życzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja obchodzę walentynki z wielką pizzą, pod kołdrą i przy ulubionych serialach z moim chłopakiem :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Torebki w serduszka wyglądają urzekająco! Niech inni mówią że to kit- według mnie ciekawe uzupełnienie każdej stylizacji! :) Zapraszam do obserwacji bloga;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Te serduszka z 3 zdjęcia są przeurocze <3

    OdpowiedzUsuń
  28. Obchodzimy! Ale traktujemy to jako możliwość spędzenia czasu tylko we dwoje, z dala od wszystkich - tego niestety często brakuje gdy w grę wchodzi codzienne życie. :)

    http://lab-runner.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  29. Osobiście obchodzę raczej Noc Kupały ;) chociaż miło jest dostać fajny prezent, niekoniecznie serduszkowy i miło jest spędzić ten czas w jakiś przytulaśny sposób :D Obchodzę za to na blogu, bo u nas walentynkowa komercha zaczęła się zadomawiać gdzieś pod koniec zeszłego stulecia, ale w Europie ma trochę dłuższą tradycję. Walentynkowe kartki vintage bywają prześmieszne :D

    Nie będę jednak ukrywać, że motyw serca na dodatkach, ubraniach i jako biżu podoba mi się. Bardzo Ma swój "dziecięcy" urok, trochę niepoważnie się robi, a to lubię. A kosmetyki i perfumy w opakowaniach serduszkowych wyglądają jakoś bardziej zachęcająco - czuję się w ich towarzystwie, jakbym sama sobie przesyłała walentynkę :D

    OdpowiedzUsuń
  30. Walentynki to jeden wielki kicz! :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Cieszą oczy takie gadżety, ja z mężem staramy się jakoś bardziej wyjątkowo spędzić ten dzień jeśli czas pozwala :) każda okazja żeby spędzić czas razem jest dobra :P

    OdpowiedzUsuń
  32. Jejku wszystko co pokazałaś w tym poście jest takie fajne i z chęcią wszystko dostalabym na walentynki :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Śliczny ten róż w kształcie serduszka, fajnie mieć coś takiego ,,ładnego"

    OdpowiedzUsuń
  34. Zadomowiło się u nas to komercyjne święto, trudno, co zrobić. Aczkolwiek motyw serca w lutym powoduje u mnię chęć zrobienia w tył zwrot i ucieczki jak najdalej, to chyba nie ma szans, żeby uniknąć wpadnięcia na coś różowego czy czerwonego w tym okresie.

    OdpowiedzUsuń