Neobio: Szampon do wrażliwej skóry głowy

Ostatnio atakowałam Was głównie wpisami domowymi i wnętrzarskimi, pozostawiając na uboczu inne tematy. Czas to nadrobić!


Dawno nie było wpisów o kosmetykach naturalnych, a przecież większość czytelniczek boga to blogerki „urodowe”...

Jakiś czas  temu pisałam (tutaj) o szamponie Neobio, który dobrze mi służył. Teraz odkryłam kolejny szampon tej marki, który okazał się jeszcze lepszy – przynajmniej dla moich włosów i skóry głowy.


Szampon nie wysusza włosów ani skóry głowy, co w moim przypadku robi niestety wiele tego typu kosmetyków. Jednak domywa je i sprawia, że długo wyglądają świeżo i czysto. Włosy i skóra głowy po jego zastosowaniu są jak po zastosowaniu łagodnych środków myjących – nie widzę i nie czuję przesuszenia. Za to dłużej zachowują świeżość.


Bez problemu zmywa oleje, maski oraz odżywki bez spłukiwania, także takie z silikonami. Ostatnio, wobec braku czasu i problemów z elektryzowaniem się włosów, sięgam i po takie rozwiązania. Aczkolwiek staram się sięgać po lżejsze silikony (farbuję włosy henną).

Podobnie jak inne kosmetyki tej marki ma certyfikat NaTrue i nie był testowany na zwierzętach, co ma dla mnie znaczenie.  Skład jest wegański. Nie zawiera laktozy, ani nawet glutenu, którego coraz więcej blogerek unika. 


Wszystkie kosmetyki Neobio nie zawierają silikonów, parabenów, parafin, syntetycznych środków barwiących, zapachowych i konserwujących. Do ich produkcji wykorzystywane są wyłącznie składniki z rolnictwa ekologicznego.

Jak na kosmetyki naturalne mają przystępne ceny. Nie wiem, czy są dostępne stacjonarnie – mój pochodzi z internetowego sklepu Naturvita.pl.


Skład:
Aqua (Water), Coco-Glucoside, Lauryl Glucoside, Alcohol, Glycerin, Aloe Barbadensis Leaf Juice Powder*, Betaine, Arginine, Disodium Cocoyl Glutamate, Sodium Cocoyl Glutamate, PCA Glyceryl Oleate, Phytic Acid, Xanthan Gum, Citric Acid, Potassium Sorbate.



31 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Działanie też czadowe! :-)

      Usuń
    2. No właśnie dlatego chcę. :) Ale mam jeszcze zapaaaaaaaaasy, że ho ho, do zużycia najpierw. ;)

      Usuń
    3. U mnie też musiał trochę poczekać, ale w końcu użyłam i odkryłam. :-)

      Usuń
  2. Do tej pory jestem wierna szamponowi Imbir i Trawa Cytrynowa z Orientany, ale skutecznie kusisz tym produktem!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znam tego o którym wspomniałaś, więc trudno mi je porównać.

      Usuń
  3. Przydałby mi się do zmywania olei z włosów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sprawdza się w tym zakresie! :-)

      Usuń
  4. Pierwszy raz go widze i ma ładne opakowanie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Do tej pory nie miałam nic od neobio, nie wiem nawet ile już razy miałam ich kosmetyki w koszyku! ALe jakoś nigdy nie dotrwały do składania zamówienia... Chyba czas to zmienić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam tak z wieloma produktami! Po prostu coraz więcej ciekawych naturalnych marek się pojawia.

      Usuń
  6. Kiedyś miałam na niego ochotę. Po twojej opinii już wiem ze na pewno kupie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam jeszcze okazji wypróbować tego produktu! Zapraszam do wspólnej obserwacji, jeśli zechcesz! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. wegański - super! cenie sobie kosmetyki, które stawiają na pierwszym miejscu dobro zwierząt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tak samo. Staram się w ogóle nie kupować produktów firm, które mają to w nosie.

      Usuń
  9. Muszę go wypróbować... Moja skóra głowy lubi się buntować, ciągle mam problem z dobraniem odpowiedniego szamponu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z kolei mam skłonną do wysuszania skórę na głowie, więc mocniejszych detergentów wolę unikać.

      Usuń
  10. Robiłam do niego podejście, ale zrezygnowałam. Dobrze wiedzieć, że się sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie miałam jeszcze nic z kosmetyków Neobio w nowej wersji i czuję do nich taką jakąś, niczym nieuzasadnioną, awersję. Może kiedyś jednak się skuszę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie poznałam poprzedniej wersji. :-)

      Usuń
  12. niby bym wzięła, ale nie wiem :D mam ich olejek do włosów i nie jestem zadowolona :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znam tego olejku, więc trudno mi się wypowiedzieć.

      Usuń
  13. moja łepetyna lubi takie cuda;D

    OdpowiedzUsuń
  14. OO, cos dla mnie :) Zobacze czy maja u mnie stacjonarnie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nigdy o nim nie słyszałam, ale prezentuję się bardzo dobrze, zwłaszcza pod względem składu :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Skład ma świetny, ale dotąd nigdy nie miałam z nim styczności. Czas najwyższy rozważyć wypróbowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo ciekawy szampon. Nigdy nie miałam, naturalnego szamponu. ;)
    Pozdrawiam. :**

    OdpowiedzUsuń