Ekocuda listopad 2018 - moje zakupy

Od targów Ekocuda minął tydzień, a ja nawet nie miałam kiedy sfotografować kupionych kosmetyków. Z tego powodu nie mogłam ich używać (choć korciło!), bo tak to jest, gdy ma się bloga. ;-)


Tym razem nie zaszalałam tak, jak w kwietniu. Teraz miałam mniej potrzeb i mniej czasu. Kupiłam więc to, co najpotrzebniejsze.

Najbardziej cieszę się z nowej paletki Lily Lolo. Już się nie mogę doczekać, aż zacznę się nią malować. Ale wcześniej trzeba jej zrobić większą sesję zdjęciową, bo nie cierpię pokazywać zdjęć „napoczętych” kosmetyków.


A skoro mam nowe cienie, to przy okazji jest i baza pod cienie, także Lily Lolo. Naturalna, cruelty-free i moja ulubiona. Dodatkowo zawiera korektor, który też lubię. Pisałam o niej (tutaj) i nadal ją lubię. Nie wiem, które to opakowanie: piąte? Szóste? Siódme? Jakoś tak... ;-)


Krem Femi, pierwszy od lat, a kiedyś były to moje pierwsze naturalne kosmetyki. Ciekawa jestem, jak marka posłuży mi teraz.


Najcięższą siatkę stanowiły zakupy ze stoiska marki Lavera. Dzięki promocji 3 za 2 zrobiłam zapas mojej ulubionej pasty do zębów i żeli pod prysznic. Dostałam też koszulkę z motywem kosmetyczno-laverowym. :-)


Skończył mi się hydrolat różany, więc uzupełniłam zapas. Pierwszy raz kupiłam ten hydrolat od Make Me Bio.


Saszetki od Babci Agatki kusiły mnie od dłuższego czasu, więc postanowiłam jakieś wypróbować. Ostatnio strasznie wypadają mi włosy, na dodatek są suche, a pogoda w połączeniu z sezonem grzewczym im nie służy.

A tymczasem świętuję Czarny Piątek (tak, w niedzielę, bo w piątek nie zdążyłam ;-)) i wkrótce przyleci do mnie jeszcze trochę skarbów...

A jak tam u Was? Byłyście na Ekocudach? I jak z Czarnym Piątkiem?


26 komentarzy:

  1. Chętnie poznałabym jakąś paletkę Lily Lolo, bo lubię tę markę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też ją lubię. Miałam dwie paletki i obie były świetne (pokazałam je na blogu). Ta jest trzecia. :-)

      Usuń
  2. też jeszcze nie używałam produktów Babci AGatki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałam m.in. balsam do włosów, który był świetny, dlatego ciekawa jestem innych kosmetyków do włosów.

      Usuń
  3. Ja niestety mialam nieprzyjemne doznania z Lavera

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo zazdroszcze Ci tych targow, ja jedynie zapolowalam na palete Nabli hahaha :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Palety Nabli super wyglądają! Nie mam jeszcze żadnej, ale pewnie jesteś zadowolona z zakupu :-)
      (Zaraz zajrzę do Ciebie na blog, zobaczyć ją!)

      Usuń
  5. Fajne rzeczy udało Ci się dorwać :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Będę czekać na recenzję paletki Lily Lolo, zainteresował mnie też primer bo mam masakrycznie tłuste powieki, żebym przetrwała 8h pracy działa tylko combo smashboxa + maybelline color tatoo ale nie jestem tego w stanie używać kilka dni pod rząd. Przeczytałam recenzję i baza zapowiada się świetnie, podoba mi się to, że jest kryjąca ale proszę o dodatkową opinię czy ma szansę przetrwać u mnie chociaż pół dnia? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jestem pewna, czy ta baza jest dobra do tłustych powiek, ale najlepiej spytaj mailowo w sklepie Costasy, na pewno dobrze Cię pokierują.
      Ja mam suchą skórę i dla mnie jest super i baza pod cienie i ten korektor, który jako jeden z nielicznych nie podrażnia mi skóry wokół oczu. Stosuję go tez punktowo na pęknięte naczyńka i dobrze sobie radzi.

      Paletka jeszcze czeka na sesje foto (o losie blogerski! ;-) ), ciągle pracuję intensywnie, ale już prawie finisz i od piątku będzie spokój i wrócę do świata blogowego na dobre. :-)

      Usuń
    2. Ok, dziękuję :) w takim razie zapytam "u źródła" :D

      Usuń
  7. Bardzo fajne zakupy :) szkoda tylko, że ja nie mam kasy w tym miesiącu żeby poszaleć

    OdpowiedzUsuń
  8. wonderful review dear, thanks for sharing, xo

    OdpowiedzUsuń
  9. Starałam się nie szaleć z zakupami ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zakupy zacne :D Jestem ciekawa tej paletki, niedługo wyląduje u mnie i już nie mogę się doczekać aż obejrzę ją z bliska :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja też trochę poszalałam z okazji Czarnego Piątku :)
    Ale na Ekocudach nie byłam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wybór kosmetyków jak najbardziej w moim guście. Bazę pod cienie również bardzo sobie chwaliłam. Krem Femi na pewno będzie cudo. Lavera , super . Ich pasty do zębów też się u mnie sprawdzają.

    OdpowiedzUsuń
  13. Krem z Femi mnie najbardziej zainteresował.
    Mam pozytywne skojarzenia jeśli chodzi o tę markę:).

    OdpowiedzUsuń