Pomadka Bee Natural: Pomegranate

Niedawno jechałam pociągiem z nieznaną mi sympatyczną panią, z którą zupełnie przypadkowo zeszłyśmy na tematykę kosmetyków naturalnych. Okazało się, że ona też je lubi.


Pogadałyśmy o olejach, ziołach, samodzielnym kręceniu. Trzy godziny zleciały jak z bicza strzelił! :-)

W pewnym momencie moja towarzyszka podróży sięgnęła do torebki, wyciągnęła z niej pomadkę do ust i powiedziała, że żałuje, że nie ma naturalnych pomadek. Uświadomiłam jej, że są i w dowód pokazałam własną.

Była to właśnie ta pomadka Bee Natural: Pomegranate. Kupiłam ją z czystej ciekawości w Niemczech, w czasie poprzedniego lata, miałam jednak zapas innych i sięgnęłam po nią dopiero tej wiosny.


Skład wygląda imponująco dla każdej zwolenniczki naturalnej pielęgnacji. Z uwagi na zawartość wosku pszczelego, który jest najważniejszym składnikiem oraz lanoliny nie jest to jednak kosmetyk wegański.

Na stronie marki Bee Natural znalazłam informacje o dostępnych innych wersjach tej pomadki. Chętnie bym je wypróbowała, bo wydają się ciekawe.

Ma przyjemny zapach i smak – lekko spożywczy, trochę przyprawowy, odrobinę miodowy... Nie nachalny i nie „chemiczny”. Dobrze odżywia usta i nawilża je.

Nie pamiętam, gdzie dokładnie ją kupiłam: o ile się nie mylę, w którejś z niemieckich drogerii, które odwiedziłam, czyli DM, Rossmann albo Mueller. Nie przypomnę sobie także, ile za nią zapłaciłam, ale na pewno nie była droga, bo kupiłam ją spontanicznie z czystej ciekawości przy okazji innych zakupów.

Pomadka jest po prostu świetna i chętnie kupię ją ponownie, kiedy gdzieś ją znajdę. Niestety nie widzę jej w polskich sklepach, a szkoda...

Skład:
Cera Alba, Cocos Nucifera Oil, Ricinus Communis Seed Oil, Helianthus Annuus Seed Oil, Aroma, Lanolin, Tocopherol, Aloe Barbadensis Leaf Extract, Punica Granatum Extract, Rosmarinus Officinalis Leaf Oil, Cinnamal, Limonene, Linalool.





35 komentarzy:

  1. Pierwszy raz spotykam się z tą pomadką :) Ładniutkie ma to opakowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. dobrze się składa, że niedługo będę w niemieckich drogeriach to popatrzę może ją znajdę, bo przedstawia się bardzo ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Była w którejś z tych popularnych drogerii.

      Usuń
    2. Edytka napisała w komentarzu, że jest w DM.

      Usuń
  3. Pierwszy raz widzę ten produkt, muszę przyznać, że ma ciekawą szatę graficzną.:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Naprawdę fajny skład :) Ciekawe, czy można ją gdzieś kupić w Polsce ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja najczęściej używam Carmexu chociaż wiem że do naturalnego składu mu daleko :), jednak u mnie się fajnie sprawdza

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli się sprawdza - to super! :-)

      Ja Carmexu nie używam, właśnie przez skład. Zawiera mój alergen...

      Usuń
  6. Mogłaś podpowiedzieć babeczce, że Sylveco robi doskonałe, naturalne pomadki w niezłych cenach. Szata graficzna niestety odbiega od wyżej omówionej, ale skład i działanie - bomba! A z drogeryjnych, ogólnodostępnych najlepsza jest Laura Conti z bajkaliną w Rossmannie <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie miałam jeszcze pomadki Sylveco, ale poleciłam jej naturalne pomadki Alterry, które znam od dawna i też są naturalne i niedrogie.

      Muszę obczaić tę z bajkaliną, nie wiedziałam o niej, dzięki, że napisałaś!

      Usuń
  7. Przyjemny skład jednak mimo maniactwa naturalnych kosmetyków nie skusiłabym się na pomadkę z naturalnym składem. Uważam, że to po prostu strata pieniędzy ;-) Fajnie jednak wiedzieć na przyszłość, gdybym buszowała w niemieckiej przestrzeni życiowej:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czemu strata? Jeśli człowiek ma skłonność do wysychających ust, to przydatny kosmetyk. :-)

      Usuń
  8. były swego czasu w Prajmarkach, ale się nie skusiłam bo wydały mi się drogie :<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurczę, a ja nawet nie zapamiętałam ceny. Ale na pewno nie była wysoka, bo nie kupiłabym jej wtedy tak spontanicznie.

      Usuń
  9. Składniki ma super, moje usta uwielbiają takie naturalne kosmetyki. :) Z tego typu naturalnych polecam pomadkę z granatem Alterry. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie kupiłam. Wcześniej wiele razy kupowałam rumiankową Alterrę.

      Usuń
  10. W Niemczech jest raj z tymi naturalnymi kosmetykami, są tak łatwo dostępne i co ważne , jakość jest naprawdę super za dobrą cenę .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się! Aż znowu bym tam pojechała!

      Usuń
  11. Kojarzę markę, chyba swojego czasu było o niej głośno na blogach (niekoniecznie polskojęzycznych). Na pewno można kupić pomadkę online.
    A ta w ogóle podoba mi się baner reklamowy, który masz w blogrollu. Chętnie zamieściłabym taki u siebie, więc będę Ci wdzięczna za wskazówki jak to zrobić

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też ją mogłam widzieć na takich blogach. Podczytuję kilka zagranicznych "naturalnych" blogów, choć większość rzeczy tam pokazywanych chyba nie jest u nas dostępna.

      Usuń
  12. Jak będę w Wiedniu to zobaczę w DM albo w Mullerze :) Może się na nią natknę . Wygląda zachęcająco :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciekawa pomadka :) Ma piękne opakowanie, bardzo pasuje do naturalnego produktu :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Odpowiedzi
    1. W DM? No to już wiem, skąd ją mam! :-)

      Usuń
  15. A ja pierwszy raz na oczy ją widzę. Ma bombowe opakowanie - lubię miodek i pszczółki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też lubię miodek, ale pszczółki mniej, bo żądlą...

      Usuń
  16. Jak ją znajdę to będzie moja :) a opakowanie jest urocze :)

    OdpowiedzUsuń
  17. hej dziewczyny !dlugo szukalam pomadki, ktora bedzie miala dobry inaturalny sklad,a do tego miala przystepna cene !Bee Natural jest rewelacyjna. Dostaniecie ja w niemieckiej drogerii DM, albo tutaj :
    https://drogerianiemiecka.pl/pl/p/BEE-NATURAL-Pomadka-ochronna-do-ust-z-woskiem/3681
    Pozdrawiam ,Marika

    OdpowiedzUsuń