Surowe ściany

Kiedyś ludzie mieszkali w domach nieotynkowanych i niepomalowanych, także wewnątrz.


Patrząc na ściany widzieli cegły, drewno czy kamienie, albo glinę lub trzcinę.

Potem ludzie zamieszkali w blokach, ale niektórzy nadal lubią takie ściany.







Co jakiś czas odkrywam ciekawe fototapety. Ostatnio coraz częściej we wnętrzach pokazywanych na blogach i portalach „wnętrzarskich” pojawiają się właśnie takie...

Co o nich myślicie? Chcielibyście mieć ścianę z butwiejących desek? Oczywiście takich na tapecie? A może wolicie prawdziwe nagie ściany z cegieł?

(Zdjęcia: Mr Perswall)

35 komentarzy:

  1. Bardzo mi się podobają takie fototapety z motywem cegieł ale tylko na jednej ścianie. Kiedyś sobie taką sprawie na razie muszę się pozbyć żółtych ścian...

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem zdecydowanie za cegłami :))

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo podoba mi się ten efekt gdybym miała okazje sama bym sobie go zrobiła ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. jestem za cegłą-surową, bądż maźniętą bielą;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam surową cegłę w pracowni no i się trochę sypie, niespecjalnie dla pedantów, choć można maznąć jakimś impregnatem czy bielą (co też lubię).
    Generalnie nie przepadam za tapetami, ale w sensie wytapetowanych całych pomieszczeń, natomiast jedną ścianę chętnie wytapetowałabym np. surowym tynkiem, dechami (mogą być butwiejące z lekkim meszkiem zielonkawym ;-), albo np. odpadającą farbą. He he.... dla niektórych może to być lekki szok, jak moja podłoga niegdyś ze zwykłych paneli o nazwie dąb bagienny, taka mocno porysowana i jakby spękana i komentarz kogoś ze znajomych: ale podłogę będziecie wymieniać bo jakaś porysowana taka ;-)

    Tak w ogóle lubię rozmaite triki we wnętrzach, jeśli mają nadać jakiś fajny czasem nawet zaskakujący efekt :)

    Serdeczności :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz z podłogą podobnie jak ja - mam parkiet stary (ponad 60 lat) - taki trochę antyk, ale ma swój klimat. Ale co jakiś czas ktoś rzuca, że położymy na to panele chyba... ? ;-)))

      I niby mam ściany z cegieł, ale otynkowane. Za to nierówne - nie gipsowaliśmy, bo nawet nam się podoba taki trochę "rustykalny wygląd". I też czasem pada hasło - ściany Wam trochę nierówno zagipsowali. (Nikt ich nigdy nie gipsował ;-))

      Ludzie nie rozumieją po prostu uroku starego budownictwa! ;-)

      Usuń
    2. No właśnie bo wszyscy robią regipsy, liżą te ściany do gładkości i to jest norma, ale to oczywiście zależy od wnętrza.
      Ja też lubię naturalne nierówności tynków, jego chropowatość, strukturę, nierówności starych desek, szpary między nimi czy stary lekko zjechany najchętniej olejowany lub woskowany parkiet.

      A stare budownictwo kocham wręcz, w moim kamienicznym mieszkaniu miałam ogromne drzwi, które przez lata były po prostu albo odrapane, albo surowe ze zdartą niezbyt dokładnie farbą i też wciąż słyszałam, ale te drzwi to pomalujecie kiedyś..... dziś to hicior, ale kilkanaście lat temu kojarzyło się z jakąś meliną ;-)

      Usuń
    3. ^^!

      Wiem, o co chodzi!

      Teraz wśród wielu moich znajomych mieszkanie w takiej okolicy jak moja jest nie-trendy i uważane trochę za stan przejściowy. Bo taki stary budynek, niestrzeżony... Jak dla mnie najbardziej strzeżone są mieszkania, gdzie ma się fajnych sąsiadów. ;-) I nie jestem fanką tego modnego grodzenia i zamykania przestrzeni.

      No i właśnie ten parkiet, ściany niegipsowane. Mnie to tutaj pasuje. :-) Lubię tę ich "starość". Na początku cale mieszkanie urządzałam trochę staroświecko - firaneczki, zasłonki w kwiaty, itp. ;-) Teraz - zaczynam postępować odwrotnie, ale podłóg i struktury ścian nie ruszę. ;-)

      Ale drzwi mam wymienione, okna też.

      Usuń
  6. Podobają mi się cegły ale nie jako foto tapeta.

    OdpowiedzUsuń
  7. Niektóre surowe wnętrza są naprawdę są piękne ale chyba wolę takie troszke babcine, ciepłe wnętrza.

    OdpowiedzUsuń
  8. ostatnia propozycja najbardziej przypadła mi do gustu;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Za tapetami nie przepadam ;))) Taka prawdziwa surowa sciana z cegiel, albo zwykly beton...marzenie :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko właśnie, jak ktoś napisał, jest trudniejsza w utrzymaniu.

      Usuń
  10. Chciałabym mieć ścianę z cegieł ale na razie nie jest to możliwe :(

    OdpowiedzUsuń
  11. mam ściane z cegiel bieloną w kuchni..cegła TAK, tapeta..stanowczo nie.. kojarzy mi się z tandetą i wyrobem czekoladopodobym

    OdpowiedzUsuń
  12. Wszystkie wnętrza mnie przyciągają, ale chyba jednak najbardziej ostatnie zdjęcie mi się spodobało :D

    OdpowiedzUsuń
  13. z cegieł jak najbardziej na tak - choć prosta w utrzymaniu nie jest - ale mi się marzy i to bardzo :))
    znajomi znów mieli troszkę inny klimat, ponieważ pokój utrzymany w bieli, szarości i czerni a na ścianie fototapeta niezwykła - szaro-biały las :) świetne wrażenie

    OdpowiedzUsuń
  14. Surowa cegła wygląda świetnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. strasznie mi sie podobaja cegły na scianie, a jeszcze nad kominkiem... cudo ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja za takimi surowymi wykończeniami nie przepadam;) jednak wolę jednokolorowe ściany:) A fototapety jak wyżej na zdjęciach.. jakoś chyba to nie dla mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ta z motywem roślinnym w sypialni, ah! CUCO!! <3

    OdpowiedzUsuń
  18. ostatnie zdjęcia - jak dla mnie ma to coś czuję atmosferę fajną, przytulną, mimo minimalizmu :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Cegły owszem, takie w ciepłym kolorze i nie na fototapecie. :) Tapet ogólnie w ogóle nie lubię .
    Deski już mniej mi się podobają, w każdym razie takie odrapane czy butwiejące :) Ciepłe drewno, naturalne za to jak najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  20. myślę o cegle od dłuższego czasu...

    OdpowiedzUsuń
  21. Moi rodzice mieli w kuchni nad kuchenką kiedyś ścianę z cegieł ;-) (tapeta oczywiście)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ta sypialnia z pnączami na ścianie jest mega!!

    OdpowiedzUsuń
  23. no genialne są! cholernie podoba mi się takie rozwiązanie :))))))0 może kiedyś sobie zrobię coś takiego, ruda albo biała cegła to jest to! ale tylko jedna ściana;)

    OdpowiedzUsuń
  24. ściany z cegieł mi się podobają:) kojarzą mi się z mieszkaniami w NY, często w filmach mieszkanie w tym stylu się pojawia:P

    OdpowiedzUsuń
  25. podobają mi sie nagie cegły :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Uwielbiam ceglane ściany! Zawsze mi się podobały i bardzo bym chciała mieć przynajmniej jedną taką w swoim mieszkaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Zawsze wypratuję ich w filmach, bo nieziemsko takie wnętrza wyglądają. a niestety nie miałam nawet przyjemności w tak wyglądającym pokoju przebywać, ale mam nadzieję, że kiedyś to się zmieni :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Podobaja mi sie takie "nagie" sciany :)

    OdpowiedzUsuń
  29. czerwona cegła na ścianach i surowe wnętrza podobają mi się bardzo :) niestety ja też mieszkam w bloku i dokopanie się do "pustaków" nie jest moim dizajnerskim marzeniem :D
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  30. Ceglane ściany mają w sobie to coś. W Polsce wciąż rzadko je widuję.

    OdpowiedzUsuń