Koneserki - znowu logo i wątpliwości...

Siedzę właśnie nad stroną Koneserek. Nie zdziwcie się, jeśli tam wejdziecie i zobaczycie „remontowy bałagan”. ;-) Mam jednak wątpliwości...


W głosowaniu nad czcionką, która znajdzie się w logo Koneserek wygrał numer 12, czyli czcionka nieco „retro”. Kojarząca się, jak to ktoś napisał, że starym kinem. Zastanawiam się, czy przez to i my nie będziemy się tak kojarzyć? ;-)


No, wiecie, że nasza młodość przypadała wtedy... W latach 20' albo 30', maksymalnie w 40', no i teraz... aż dziw, że tak ogarniamy internet! ;-)

Podobne skojarzenie budzi czcionka (numer 13), która uplasowała się na drugim miejscu – ona też jest taka „retro”...

Zrobiłam więc jeszcze projekt z bardziej współczesną czcionką z miejsca trzeciego (numer 4).

I nie wiem, jak Wam, ale mnie ta wersja wydaje się bardziej współczesna...


Postanowiłam jednak skonsultować to z Wami: jak lepiej? Napiszcie!

Prośbę swą kieruje głównie do Koneserek, których blogi znajdą się na tej stronie!

Dajcie znać, czy ryzykujemy „retro wizerunek”, czy idziemy bardziej z duchem czasu?

W ogóle – napiszcie co sądzicie o tych 2 wersjach?

Zapraszam też na stronę i do zgłaszania uwag!


22 komentarze:

  1. zdecydowanie współczesność- prosta i elegancka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie też tak myślę, ale dwie czcionki miały dużo więcej głosów, więc pytam na wszelki wypadek. :-)

      Usuń
  2. Druga wersja lepsza według mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mnie zachwyca pierwsza ale ja jestem mocno vintage ;) hehe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nawet w telefonie mam muzyczke z into "w starym kinie" :))

      Usuń
    2. Hehe! ;-)

      Ale tematyka tej strony nie jest... aż taka vintage. ;-)

      Usuń
  4. Do koneserki troche mi jeszcze brakuje ;) ale jesli mozna powiem ze meeeega podoba mi sie 1 :) w starych filmach te kobiety sa seksowne tak jak wy a nie babcine ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Hmm.. pierwszy raz słysze o tym projekcie, ale wersja druga bardziej mi do gustu przypadła :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dla mnie kroj drugiego pisma jest zdecydowanie bardziej profesjonalny i z kojarzy mi sie z koneserem jako takim. Pierwszy kroj pasuje mi do bloga o tematyce kulinarno-dziewiarskiej (oczywiscie w pozytywnym rozumieniu)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie mam podobne skojarzenia.

      Pierwsza czcionka jest świetna, ale właśnie do specyficznych projektów...

      Usuń
  7. Współczesność mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Właściwie to każda z tych dwóch wersji ma swój urok ale chyba bardziej odpowiada mi ta współczesna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie mam wrażenie, że niemal wszystkim Koneserkom bardziej odpowiada druga wersja.

      No to zmienię ten nagłówek na nowoczesny. ;-)

      Usuń
  9. na koneserkę się jeszcze nie łapię, ale moim zdaniem, pomimo całej 'fajności' pierwszego fontu, strona numer dwa wygląda lepiej, bardziej spójnie stylistycznie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Mnie się podoba ta pierwsza czcionka, nie uważam, żebyście kojarzyły się z czymś... starym? ;) Ale to Wasza decyzja, ja jeszcze za smarkata jestem :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Przyznam się, że wczoraj byłam zdecydowanie za drugą wersją, ale dzisiaj podobają mi się obie :)) Chyba nie pomogłam :P I urzekł mnie argument koleżanki powyżej, że w starym kinie kobiety były seksowne, a nie babcine, ale nie chcę się za bardzo mądrzyć, bo jeszcze mnie tam nie ma :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mnie bardziej podoba się numer 1 ;-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja jestem zachwycona pierwszą wersją:)

    OdpowiedzUsuń
  14. podobają mi się obie wersje :)

    OdpowiedzUsuń