Pech...

Wpadło mi trochę wolnego czasu, więc postanowiłam, że podrasuję blogasek i przygotuję obiecane długie wpisy.


Panowałam napisać o sklepach z kosmetykami mineralnymi, obiecany tutorial decoupage i wiele innych... Już się na to cieszyłam, kiedy dopadł mnie problem z oczami... Naprawdę, już nie miał, kiedy. ;-/

Wczoraj całkiem musiałam odstawić komputer, bo nawet nie dałam rady czytać i udałam się do okulisty.

Teraz nadal nie powinnam dużo siedzieć przed komputerem, więc do końca tygodnia nie będę się za bardzo udzielać w blogosferze.

Kiedy tylko zdołam, nadrobię wszystkie zaległości! Na moim blogu i na Waszych. :-)

Odpowiem na nowe komentarze i chętnie poczytam, co u Was!

Zdjęcie „zastępcze”, bo nie mam zdjęcia pecha. ;-)

60 komentarzy:

  1. ja od 2 dni budzę się z podpuchniętymi oczami, wcześniej było mi to obce, mam nadzieję, że szybko Ci przejdzie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sprawdź, co jest przyczyną. Może coś Cię uczula? (Np. nowy proszek do prania pościeli?) A jeśli to od "przedawkowania komputera", to zacznij robić przerwy. Oczy to przydatna rzecz. :-)

      Usuń
  2. Kurcze, ja też miałam ostatnio problem z oczami :( Strasznie mnie bolały (szczególnie, gdy jestem zmęczona, tuż przed snem) i miałam zapalenie spojówek :( Zrobiłam sobie przerwę od komputera i telefonu (przed snem czytałam książki na nim) i troszkę mi pomogło. Tobie też przejdzie :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytanie z telefonu małych literek z takiego ekranu nie jest dobre dla wzroku. polecam biblioteki. Jak się zaprzyjaźnisz z bibliotekarkami, będziesz mieć do dyspozycji książki, jakie zechcesz! ;-)

      Usuń
  3. Żanetka i Natalia, to uważajcie na oczy i dajcie im odpocząć, ja początkowo zlekceważyłam sprawę i teraz mam za swoje... Więc teraz nie polecam takiego podejścia innym i sama postanowiłam rozsądniej korzystać z komputera, itp.

    OdpowiedzUsuń
  4. żeby wszystko szybciutko wróciło do normy :) a na razie słodkiego relaksu

    OdpowiedzUsuń
  5. Powrotu do formy życzę :* i wiem jak to jest....dlatego też, nie spiesz się. Wszystko inne poczeka. Zdrowie oraz dobra kondycja mają swoje priorytety!

    OdpowiedzUsuń
  6. Kropelki ze świetlika polecam:) Oczywiście jeśli masz coś poważnego, to na pewno nie wystarczą, ale dają ukojenie zmęczonym oczom:) Warto też stosować je profilaktycznie od czasu do czasu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dostałam jakieś leki, ale po wyleczeniu będą sięgać po krople nawilżające, żeby zapobiegać takim rzeczom na przyszłość.

      Usuń
  7. Ojej, powrotu do formy :*. Ja ostatnio obudziłam się z opuchniętymi oczami :\. Ale w moim przypadku alergia;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, współczuję! Namierz "alergena" i nie daj mu się! :-)

      Usuń
  8. smuteczek :( Wracaj szybko do formy!

    OdpowiedzUsuń
  9. zdrowia życzę:) i z niecierpliwością czekam na posty o sklepach z kosmetykami mineralnymi:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie masz zdjęcia pecha? Weź moje ;)

    Wracaj do formy! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, no coś Ty! Pech na pewno nie jest nawet w części tak fotogeniczny, jak Ty. Myślisz, że dlaczego nikt go nie fotografuje? ;-)

      Usuń
  11. Kochana dbaj o siebie, pamiętaj zdrowie jest najważniejsze i dobre samopoczucie:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Oby wszystko wróciło u Ciebie do jak najlepszej formy,
    zmartwiłaś mnie trochę.

    OdpowiedzUsuń
  13. Oj współczuję, wracaj do nas szybko. Ja ostatnio też mam zaczerwienione oczy od nocnego siedzenia przy komputerze...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję!

      A o oczy najlepiej zadbaj teraz, żeby Ciebie też coś nie dopadło, bo to bardzo niemiłe doświadczenie.

      Usuń
  14. niech Twoje oczka szybko wracają do zdrówka:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Odpoczywaj i dbaj o siebie, zdrowie na pierwszym miejscu!

    OdpowiedzUsuń
  16. kuruj się dzielnie!
    ja też z powodów zdrowotnych musiałam w tym miesiącu zawiesić działania blogowe, nie mam siły na nic! jedynie jeszcze jako obserwator nadrabiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję!

      Oj, współczuję!

      Dużo zdrowia i trzymaj się mocno!!!

      Usuń
  17. Współczuję i życzę zdrówka :*

    OdpowiedzUsuń
  18. zdrowia!:*

    a tekst o barku zdjęcia pecha rozłożył mnie na łopatki - mistrz:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Zdrowka zycze i szybkiego powrotu do blogosfery :)!

    OdpowiedzUsuń
  20. Trzymaj się i wracaj do nas, Uno :-)*

    OdpowiedzUsuń
  21. Oj, znam ten ból :( Gorąco Ci życzę szybkiego oczowego powrotu do stanu zdrowego, bo oczy ważne dla osoby prowadzącej taki miły dla oczu blog :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję!

      I współczuję takich doświadczeń. Niech się trzymają od Ciebie z daleka na przyszłość!

      Usuń
  22. Współczuję :( Wracaj szybko do zdrowia!!

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie wiem jak to u Ciebie wygląda, ale ja odkąd bawię w bloga moje oczu są wiecznie przesuszone i pieczą :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie się tak zaczynało, więc lepiej zadbaj o oczy już teraz, bo potem leczenie się wlecze... Trzeba ograniczyć mocno używanie komputera (czasem w ogóle nie da się czytać liter, bo oczy łzawią ;/). Tak,że lepiej wcześniej zadziałać.

      Usuń
  24. oj...oby te problemy szybko zginęły :*

    OdpowiedzUsuń
  25. kurczę, uważaj kochana ! Mam nadzieję że problemy są przejściowe. Sama mam sporą wadę wzroku , do tego nie oszczędzam oczu ale Twój wpis uzmysłowił mi jak ważny jest to zmysł. Nie wyobrażam sobie nie widzieć.
    Oby było lepiej!

    OdpowiedzUsuń
  26. ja zauważyłam że pod koniec dnia bolą mnie oczy i widzę że mam przekrwione, to znak że czas pójść spać :) wracaj do zdrowia szybko :)

    OdpowiedzUsuń