Dziękuję! I... dbajcie o oczy!

W Internecie można trafić na ludzi...


...bardzo miłych i sympatycznych! :-)

Po raz kolejny się o tym przekonałam, kiedy zwierzyłam Wam się z problemu z oczami. Pojawiło się mnóstwo sympatycznych komentarzy, a nawet maile z poradami.

Dziękuję Wam za wszystkie miłe słowa! :-)

Moje oczy wracają do normy, ale wiele z Was napisało, że też nie oszczędza oczu i ma z nimi problemy. Postanowiłam więc podzielić się z Wami świeżo nabytym doświadczeniem, żeby Was też to nie spotkało.

Na blogach często można poczytać, co robić, żeby oczy ładnie wyglądały, a niewiele o tym, co robić, żeby były zdrowe. A przecież są nam potrzebne, nie tylko do blogowania!

Mimo to zaniedbujemy zmysł wzroku i nie oszczędzamy oczu... Sama to robiłam od długiego czasu. Przesiadywałam do późna przed komputerem, każdego dnia wpatrywałam się w ekran przez wiele godzin.

Tak, jak wiele z Was wieczorem miałam zaczerwienione oczy, a rano budziłam się z podpuchniętymi. Nic z tym nie robiłam, aż w końcu doczekałam się porządnych problemów...

Przy okazji dowiedziałam się, jak trudno, nawet w dużym mieście dostać się do okulisty i to nie tylko przez NFZ (w tym roku już nie ma zapisów, z leczeniem za nasze składki trzeba poczekać do... nie wiem, kiedy, bo nie wiadomo jeszcze, na kiedy będą te zapisy w styczniu... Ręce opadają...).

W prywatnych przychodniach, jest niewiele lepiej: najbliższy termin? Najwcześniej w połowie grudnia... Jak ktoś chce wcześniej, to niech idzie na ostry dyżur i odczeka te ileś godzin, być może blokując mało poważną sprawą miejsce komuś, kto bardziej go potrzebuje... ;/

W końcu jednak udało mi się trafić do lekarki, od której dowiedziałam się m. in. że mogłabym uniknąć tych wszystkich problemów, gdybym wcześniej dbała o oczy.

Patrząc na ekran komputera, telewizora, telefonu czy innych urządzeń nadwyrężamy wzrok. Człowiek wtedy mniej mruga, co prowadzi do zespołu suchego oka. Takie oko, zwłaszcza, gdy jest zmęczone, staje się podatne na infekcje i ma słabsze mechanizmy obronne. Wystarczy niewiele, aby zaatakowały je bakterie czy wirusy, a infekcje oka mogą skończyć się nawet trwałym uszkodzeniem wzroku.

Dlatego dbajcie o oczy i oszczędzajcie je!

Jeśli macie problemy z oczami, wynikające prawdopodobnie z nadmiernego wpatrywania się w ekrany, zastanówcie się, czy na pewno nie da się tego ograniczyć? Ja postanowiłam teraz „zracjonalizować” czas patrzenia w ekran i robię sobie listę, z czego zrezygnować, co ograniczyć i co można zastąpić czymś innym.

Doszłam do wniosku, że warto ograniczyć czas wpatrywania się w monitor, zwłaszcza, jeśli korzystanie z komputera nie jest koniecznością. Czas poświęcany na gry, oglądanie ładnych rzeczy, social media, itp. można skrócić, raczej bez większej szkody dla dobra ludzkości. ;-)

Czat coraz łatwiej zastąpić rozmową przez telefon. Nawet jeśli, tak, jak ja, macie przyjaciół za granicą. W wielu krajach UE są  teraz stosunkowo niedrogie abonamenty, pozwalające dzwonić m.in. do Polski bez dodatkowych opłat – jeśli macie podobne sytuacje, pomyślcie o tym!

Choć nie przepadam za rozmawianiem przez telefon, gdy nie mogę się z kimś spotkać, bo dzielą nas setki kilometrów – nie mam wyjścia. :-) Dodatkowo rozmawiając przez telefon mogę jeszcze co tam robić – np. sprzątać. Nie przepadam za tą czynnością, ale gdy sobie tak z kimś gawędzę, jakoś szybko mi schodzi.

Niektóre z Was napisały, że czytają z ekranu książki. Polecam wymienić książki na papierowe. Dostaniecie je zupełnie za darmo w bibliotece! Biblioteki, zwłaszcza mniejszych miejscowościach, są teraz dobrze wyposażone (ostatnio miałam okazję się o tym przekonać). Czytanie z papieru mniej męczy oczy niż z telefonów czy tabletów!

No i pamiętajcie, że jeśli książki z komputera są „ściągane” naruszacie prawo i dajecie zarobić ludziom, którzy palcem nie kiwnęli przy pracy nad tymi książkami, podczas gdy pracownicy branży wydawniczej w Polsce zarabiają bardzo mało, choć to oni te książki robią... ;-( Wypożyczając książki – dajecie pracę im i bibliotekarkom. :-)

No i oczy będą Wam wdzięczne – będą lepiej widzieć! I lepiej wyglądać. Przekrwione i podpuchnięte oczy nawet z pięknym makijażem nie wyglądają tak, jak zdrowe.

Okulistka powiedziała mi, że ludzie, którzy dużo czasu spędzają przed komputerem powinni zadbać o spędzanie ile się da czasu na świeżym powietrzu. To w ogóle jest zdrowe, a dodatkowo przywraca oczom normalne nawilżenie. Dodatkowo rozglądając się wokół zamiast wpatrywać się w tę samą odległość ćwiczymy mięśnie oka, co dobrze wpływa na wzrok.

Obecnie moje patenty na oszczędzanie wzroku to:
- rozmawiać osobiście albo przez telefon zamiast na czatach, fejsbukach, itp.
- czytać z papieru, zwłaszcza dłuższe teksty, ograniczyć czytanie z ekranu,
- robić przerwy w czasie korzystania z komputera,
- spędzać więcej czasu na świeżym powietrzu i "ćwiczyć wzrok" w plenerze. :-)

Porozmawiałam z okulistką także o kosmetykach i dowiedziałam się, że podrażnionych oczu lepiej nie malować. Jeśli w oku coś się dzieje (jest zaczerwienione, opuchnięte, łzawi) może to być objaw infekcji i wtedy trzeba odpuścić sobie malowanie, żeby dodatkowo nie wprowadzać do niego bakterii i innych „niepożądanych obiektów”.

W przypadku alergii i podrażniania oczu kosmetykami też najlepiej od razu odstawić te substancje. Nie ma co „wytrzymywać” i „przeczekiwać”, bo starając się wyhodować imponujące rzęsy, czy ozdobić powieki, można przyczynić się do uszkodzenia narządu wzroku.

Krótko mówiąc – oczy są ważne i naprawdę warto o nie zadbać!

Nie tylko zdobiąc powieki i rzęsy, ale przede wszystkim – troszcząc się o samo oko.

PS. Na zdjęciu - bukiet dla Was, z podziękowaniem za miłe słowa. :-)

43 komentarze:

  1. Świetne rady :) Wdrożę je na pewno w życie, bo sama odczuwam "zmęczenie oczu" po intensywnym dniu (blog, praca itd). Podobno na oczy najlepiej wpływa "las", czyli skupianie wzroku blisko i daleko, a do tego zieleń oraz jak wspomniałaś świeże powietrze :) Czasami żałuję, że mieszkam w centrum miasta ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie też słyszałam o tym, że kolor zielony jest dobry dla oczu.
      Mam podobnie - mieszkam w dużym mieście, ale dosyć zielonym i mam w okolicy parki. Muszę po prostu częściej się tam udawać. :-)

      Usuń
    2. Zielony jest super! Specjalnie zakupiłam sobie sztuczną roślinkę, która stoi przy lapku i często na nią patrzę, żeby ,,wyciszyć" oczy :))

      Usuń
    3. Z kolei do miejsca pracy przed komputerem jako tło do komputera zaleca się neutralną szarosć. To ponoć też pomaga oczom. W ogóle tematyka wpływu barw na nasze zdrowie i postrzegania świata jest szalenie ciekawa:) słyszałam też wielokrotnie o ćwiczeniach dla oczu. Tak jak ćwiczymy ciało na aerobikach tak oczy też potrzebują wzmocnienia. I tyle w teorii bo w praktyce nigdy nie stosowałam.heh;););) pozdrowionka

      Usuń
    4. Dziękuję dziewczyny za te dodatkowe informacje!

      O ćwiczeniach oczu zamierzam poczytać i robić to, bo przy okazji wyszło, że wzrok mam jeszcze ostry, ale przy takiej eksploatacji może się to skończyć. :-)

      Usuń
  2. Wyjątkowo mocno dbam o swoje oczy, głównie ze względu na swój zawód :) Nie wyobrażam sobie - i w sumie to mój największy lęk - że kiedyś mogę stracić wzrok...Kiedyś mnie lekarz postraszył,że jak mój ojciec ma jaskrę to i ja będę mieć:/ Także wybitnie mocno o nie dbam, zakraplam itd.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mądrze postępujesz!

      Ja własnie też mam "rodzinne obciążenia" w tym zakresie, wiec muszę zadbać.

      Usuń
  3. Dobrze jest sobie czasem popłakać - łzy oczyszczają gałkę oczną.

    Podoba mi się wzmianka z papierowymi książkami :) staram się je czytać w świetle dziennym czyli z rana, unikam nocnego wertowania papieru. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że nie wszyscy są rannymi ptaszkami...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aha i jeszcze coś: oglądając tv lepiej jest dla oczu mieć włączone, delkatne górne światło. Nie powinno się oglądać ekranu w totalnych ciemnościach. Wzrok się męczy.

      Usuń
    2. Masz rację z tymi książkami i dziennym światłem. Ostatnio czytałam, że choć nowoczesne czytniki (nie ekrany tabletów, itp.) zapewniają bardziej równomierne światło, to jednak naturalne jest lepsze dla oka, czyli najzdrowszy pozostaje papier i światło słoneczne.

      O tym, żeby nie patrzeć w ekran (także telewizora) po ciemku też słyszałam i od lat stosujemy to w domu.

      Usuń
  4. też ostatnio doszłam do tego, że nie dbam o swoje oczy i mam wrażenie, że mój wzrok się pogarsza- godziny spędzone przed komputerem, godziny spędzone przed książkami przy bardzo kiepskim świetle i mam za swoje...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zadbaj o oczy i uważaj, bo naprawdę, szkoda wzroku.

      Usuń
  5. Właśnie, o tym zielonym kolorze chciałam Ci napisać, warto co jakiś czas oderwać wzrok od kompa i popatrzeć na coś zielonego np na trawę za oknem-raczej latem:) A lampkę najlepiej trzymać z lewej strony, jeśli jest się praworęcznym i na odwrót.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ^To prawda!

      I biurko trzeba ustawić tak,żeby światło naturalne wpadało z tej strony (lewej u praworęcznych, prawej - u leworęcznych). Wtedy człowiek ma dobrze oświetlone "pole" pracy i oczy się nie meczą.

      Usuń
  6. O tak, o oczy warto dbać. Ja rownież mam problemy z oczami, raz do roku trafiają mi się jakieś infekcje, raz przeszłam nawet ostre zapalenie rogowki oka:( wiec wiem cos na ten temat. Ale dbam o oczy jak tylko moge, fajny wpis!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, współczuję tego zapalenia. Ja wcześniej miewałam zapalenie spojówek czy alergie, ale takie coś dopadło mnie pierwszy raz - teraz właśnie...

      Usuń
  7. fajny wpis:) akurat ostatnio bardzo dużo myślałam o wzroku:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dwa lata temu miałam ogromny problem z oczami,musiałam zrezygnować z soczewek, pomimo dbania, oczy były w opłakanym stanie, a wpływ na to miał komputer,klimatyzacja, soczewki i kilka innych czynników, teraz jestem bardziej uważna:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też słyszałam o klimatyzacji. U mnie tego problemu nie ma. Mieszkam i pracuję w miejscu bez klimatyzacji (latem ciężko to znieść ;-)), ale zimą nawet centralne ogrzewanie sprawia,że oczy wysychają łatwiej, dlatego ważne, żeby wychodzić na powietrze.

      Usuń
  9. Spędzanie czasu na łonie natury jest dobre dla oczu ale i układu oddechowego. W pracy mam klimatyzację, w domu kaloryfer i średnio wydajny nawilżacz powietrza, wiec drobne przeziębienie to katorga - gardło suche, oczy suche, noc zatkany. Dlatego ile mogę spędzam na wsi. Nawet jak jestem chora - ciepło sie ubioeram, nie męczę, żaby się nie spocić, ale oddycham. Nos się odblokowuje, kaszel tak nie dusi, oczy lepiej sie czują ;) A mięśnie oka ćwiczy genialnie jazda konna :P W terenie konie chętniej się płoszą, wiec to jeździec powinien najpierw wszelkie strachy wypatrzeć w okolicy, żeby się na niespodzianki przygotować :P I te bliższe i te dalsze ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mądrze robisz. Zazdroszczę Ci tej jazdy konnej! :-)

      Wiejskie powietrze jest naprawdę dobroczynne dla całego organizmu.

      Usuń
  10. Gdy leczyłam spojówkę, w ogóle nie umiałam wysiedzieć 10 min przy komputerze, bo oko robiło się suche i jeszcze bardziej bolało. Zaniedbałam wtedy bloga, ale lepiej mi się żyło. Muszę znowu zrobić sobie taki odwyk.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja teraz tak zaniedbuję. Na początku za bardzo nie mogłam czytać z ekranu, bo litery mi się zamazywały. Masakra - nie móc czytać. Przyzwyczaiłam się, że albo komputer, albo książka, a tu nagle... zonk...

      Musiałam się wziąć za sprzątanie, w ramach pracy też jakby porządku cień zaprowadziłam na swych włościach. ;-)

      Usuń
  11. masz świętą rację :) o oczy trzeba dbać i to bardzo
    sama mam czasem problem i przy łóżku zawsze stoją krople
    niestety w pracy długie godziny nieraz siedzi się przed monitorem
    a Twoje oczka niech szybko wracają do formy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ^Właśnie to jest to - ta praca przed kompem. to nam tak oczy psuje!

      A potem jeszcze blogowanie, mailowanie itp... Ech...

      Usuń
    2. hehe lepiej że praca :D bo blogowanie to już przyjemność :D

      Usuń
  12. Uno, biedactwo. Gdzieś mi umknął post o oczętach. Trzymam kciuki i w ogóle.
    Co do Twoich rad. Naturalnie... wszystko jest ok, ale trudno wcielić je wszystkie w życie. Zwłaszcza mnie :( Jednak tak, masz rację...
    Masz również rację, że paradoksalnie biblioteki w mniejszych miejscowościach są teraz lepiej zaopatrzone :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ^Masz rację z tym,że trudno to wszystko wcielić w życie...

      Biblioteki w małych miejscowościach, dofinansowane przez UE wyglądają tak, że aż chciałoby się mieszkać przy takich i tak sobie przesiadywać. Do tego - ile w nich książek świetnych!

      A te atrakcje dla dzieci - kurcze, gdybym była dzieckiem z takiej miejscowości, to chyba bym się przeprowadziła do biblioteki. :-) Nawet nie będąc dzieckiem mam ochotę tam się zadomowić. :-)

      Usuń
  13. Oj tak, ja też powinnam zacząć dbać o oczy...Za mało śpię i za dużo czasu spędzam przed komputerem, do tego w pracy non stop mamy sztuczne światło...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, to niedobrze z tym sztucznym światłem. kiedyś pracowałam w takim niedoświetlonym miejscu i po kilku miesiącach uwierzyłam w ten wpływ braku światła na depresję, choć wcześniej w to nie wierzyłam.

      I zrozumiałam, jak bardzo potrzebujemy dziennego światła (choć jestem rasowym "nocnym markiem" ;-)).

      Usuń
  14. What beautiful flowers. Enjoy your weekend!
    x
    Melissah

    OdpowiedzUsuń
  15. ..czyli jednym słowem trzeba po prostu zrezygnować z długiego czasu spędzonego przed komputerem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ekrany rozmaite nam dają w kość, a raczej w oko...

      Usuń
  16. Dzięki za rady :)) Trudno zrezygnować z korzystania z komputera, ale tak jak napisałaś - można to w jakiś sposób ograniczyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. oj komputer i oczy... temat rzeka!
    niestety spedzam przed nim sporo godzin dziennie, ale nie jest az tak zle. Moj Luby ma wiekszy problem, bo w pracy spedza caly czas przed komputerem, a potem musi zajmowac sie rzeczami na uczelnie w 90% rowniez na komputerze. Takie juz nasze pokolenie...
    Ale faktycznie, warto zrezygnowac na przyklad z klikania w jakas durna internetowa gierke a wyjsc na spacer. Oczy nam podziekuja!

    OdpowiedzUsuń
  18. Dziękuję za super porady!! :) Też teraz już wiem, że powinnam bardziej uważać, zwłaszcza, że rok temu miałam zabieg laserowy i przez to też pewnie są bardziej wrażliwe... Cieszę się, że z Twoimi oczkami już lepiej :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Hej, jakiś czas temu powstał projekt Wschodzące Gwiazdy, który głównie ma na celu zintegrowanie blogerów i stworzenie czytelnej "bazy" blogów, poprzez udzielenie nam wywiadu :)
    Jeśli jesteś zainteresowana to serdecznie zapraszam na wschodzace.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Tak tak tak! absolutnie należy kontrolować oczy! sama ostatnio lekko się uderzyłam, a gdy poszłam do okulisty okazało się że właśnie nawet lekkie urazy mogą skutkować np. odklejeniem siatkówki więc nie można niczego bagatelizować. Dbajmy o oczy!

    OdpowiedzUsuń
  21. Wielu z nas zapomina, by zatroszczyć się o oczy, niestety. Ja sama przez swoje zaniedbanie mam bardzo dużą wadę wzroku

    OdpowiedzUsuń
  22. Cieszę się, że jest co raz lepiej :-)) To prawda, nasze oczy mają być nie tylko piękne, ale zdrowe i to chyba przede wszystkim!

    OdpowiedzUsuń
  23. Mądry i merytoryczny post :) O oczy trudno jest dbać w dzisiejszych czasach, na każdym kroku znajduje się coś, co sprawia,że jeszcze bardziej je podrażniamy... Ale wszystkiemu można zapobiec przy odrobinie ostrożności :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Pewnie że powinni ja polecam wzmacniać wzrok suplementem diety albo jak ktoś ma czas i cierpliwość poczytać i stosować odpowiednią dietę, ja wybrałam to pierwsze. Biorę jedną tabletkę dziennie vitrum vision. Cena spoko, zawiera kompleks witamin i minerałów niezbędnych dla oczek, chroni też przed słońcem.

    OdpowiedzUsuń