W czarnych barwach

Kto zaglądał już do „wnętrzarskich” wpisów na moim blogu, ten wie, że lubię biel i jasne barwy i nimi wypełniam swoje mieszkanie.


Robię to jednak głównie z uwagi na jego metraż. Jest nieduże i gdy je kupiliśmy, było dosyć ciemne, sprawiało wrażenie ponurego i ciasnego. Wystarczyło jednak je przemalować, aby zmieniło się nie do poznania. 

Dzięki temu doświadczeniu zrozumiałam, jak bardzo można „optycznie powiększyć” mieszkanie malując je na jasne kolory. Każde kolejne pomieszczenie pomalowane na biało natychmiast się „powiększało”.

Myślę sobie jednak, że gdybym miała do dyspozycji większą przestrzeń – poeksperymentowałabym trochę z ciemniejszymi kolorami. Nawet z czernią.

Bardzo podobają mi się czarne ściany w kuchni Renaty z bloga „Dom artystyczny” Nie mogłam też przejść obojętnie obok tych zdjęć czarnych ścian, mebli i dekoracji.












I jeszcze ten czarny szczurek... :-) Miałam kiedyś takiego...

Co myślicie o czerni i i ciemnych barwach we wnętrzach?


(Zdjęcia: IKEA)


21 komentarzy:

  1. Gdyby tylko metraz pozwalał miałabym wszystko czarne ;) a tak to tonę w bieli. Chociaż lubię dodawać szare badz wlasnie czarne dekoracje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawe mieszkanie mogłabyś mieć!

      Ale rozumiem Cię. Gdybym miała większe, pewnie nie trzymałabym się aż tak bieli.

      Usuń
  2. Oj nie dla mnie aczkolwiek wygląda ciekawie i inaczej. Ja to jestem typem człowieka, który lubi ciepłe, przytulne wnętrza :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo tajemniczo to wszystko wygląda.Lubię ciemne barwy lecz łączone z jasnymi

    OdpowiedzUsuń
  4. Kiedy byłam młodsza i miałam fazę "wszystko czarne", to marzyłam o czarnej ścianie. Dobrze, że wtedy nie udało mi się tego zrealizować, bo mam na to zdecydowanie za mały metraż. Za to połączenie czerni i bieli- jak najbardziej ♥

    OdpowiedzUsuń
  5. Podobają mi się, ale chyba nie dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Awwww szczurek :)
    Czerń jest w tym sezonie modna jako wykończenie wnętrz. Ale powiedzmy sobie szczerze - wygląda to ładnie tylko w dużych, wysokich pomieszczeniach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To samo mam, gdy widzę szczurasy!

      Usuń
  7. Jako dodatek tak, ale żeby czerń miała dominować to nie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawe są te czarne wnętrza, nawet nie przytłaczają tak bardzo, są bardzo wyważone.

    OdpowiedzUsuń
  9. U mnie jest nierealne. Wolę się otaczać jasnymi kolorami :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie sądziłam, że to kiedyś powiem, ale... zakochałam się w tych czarnych wnętrzach! Zdjęcia lądują na dysku jako inspiracja przy potencjalnym przyszłym mieszkaniu <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że mogą się przydać! :-)

      Usuń
    2. BTW. Jaki fajny blog! :-) Cieszę się, że zajrzałam, bo znalazłam Twój. :-)

      Usuń
  11. Ma swój charakter :) choć dla mnie zbyt mroczny efekt ale i tak ładnie wygląda. Lubię takie dodatki ale dla kontrastu w jasnym wnętrzu :)

    OdpowiedzUsuń
  12. uwielbiam czarny ale nie w mieszkaniu, akurat w tym wypadku postawiłabym na biel i jasne kolory ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w mieszkaniu w praktyce też tak robię, ale... ;-)

      Usuń
  13. Blog przecudnej urody, dołączam do obserwatorów by chłonąc to piękno;)

    OdpowiedzUsuń
  14. mega klimat! super sprawa :)
    zapraszamy w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń