Piątka na piątek: 5 dojrzałych blogerek modowych

Podobno większość ludzi uważa, że blogerki to nastolatki i dwudziestolatki. Starsze osoby „nie mają czasu na blogowanie”, a jeśli już, to prowadzą blogi kulinarne albo parentingowe.


Sama jestem taką „starszą blogerką” i czasem rozbrajają mnie teksty na blogach młodych dziewczyn o „starych babach po 30” i o tym, co nie wypada w średnim wieku, który zaczyna się od 40 albo i od 35 – w zależności od tego, jak radykalna (i młoda) jest autorka. ;-P).

Niedawno Sandra wspomniała w komentarzu o nieciekawej reakcji na informację, ile ma lat, a ja zabrałam głos w dyskusjach na kilku blogach przy wpisach o prezentach dla babć i dziadków – zagrzewana przez koleżankę, która jest babcią, a została nią w wieku 37 lat i gdyby dostała w prezencie kocyk elektryczny, krzyżówki i witaminy dla seniorów to... Łoj, nie wiem, co by zrobiła... (Ale pocieszyłam ją, że zawsze mogłaby to zwalić na demencję! :-D)

Nie wiem, ile lat mają wymienione tutaj blogerki modowe i mam nadzieję, że nie urażę żadnej z nich sugestią, że wyglądają na kobiety dojrzałe, ale piękne i eleganckie. :-)

Miło mi na nie patrzeć i widzieć, jak bardzo mylą się ci, co się krzywią na myśl, że „dżinsy rurki po trzydziestce, eeee...”, „krótka spódnica po 40... oj, nieeee...”, itp. :-)


Lady Addict

Sylvia ubiera się sportowo, niemal „młodzieżowo”. Z taką figurą świetnie wygląda w rurkach i zwiewnych sukienkach. Lubię u niej to, że na zdjęciach często się uśmiecha i wygląda sympatycznie, a ostatnio pokazuje dużo dodatków „w stylu boho”, które i mnie się podobają.


Not Dressed As Lamb

Catherine przynajmniej nie ukrywa, że przekroczyła 40. Wielki plus dla niej. :-) Drugi plus za tytuł bloga. Catherine zdecydowanie nie ubiera się jak „owca”. :-)


A Trendy Lifestyle

Rebeca z bloga A Trendy Life jest elegancka nawet w dżinsach i t-shirtach. Podobają mi się jej włosy.


Rebel Attitude

Nie wiem, ile lat ma Edurne, autorka tego bloga. O tym, że jest „bardziej dojrzałą blogerką” dowiedziałam się z tekstu w hiszpańskim magazynie. Zakładałam, że jest młodsza, bo ubiera się jeszcze bardziej „młodzieżowo” niż Lady Addict.


B a la moda

Belen z bloga B a la moda też (chyba) nie ujawnia wieku, ale nastolatką już raczej nie jest. Co bynajmniej nie oznacza, że ubiera się jak matrona. ;-)


Dzisiejszą piątkę zdominowały hiszpańskie blogerki, ale to głównie dlatego, ze nie znam wielu polskich blogerek modowych w dojrzałym wieku, a w Hiszpanii (i innych krajach hiszpańskojęzycznych) jest ich bardzo dużo.

Myślę, że to kwestia kultury. Tam się nieco inaczej podchodzi do wieku niż u nas...

W Polsce ciągle jeszcze styliści w gazetach lifestylowych zaczynają „metamorfozy” dziewczyn po 30 od obcięcia im włosów (czasem pięknych) i zrobienia z nich dostojnego hełmu, a następnie pakują te kobiety w „maskujące figurę” (czasem świetną) garsonki – bo to wygląda „wiarygodnie i profesjonalnie”. A wiadomo, że w tym wieku w pracy trzeba tak wyglądać...

Tylko tak się składa, że nie każda kobieta po trzydziestce pracuje w ZUSie (czy innej instytucji, gdzie obowiązuje tzw. „dress-code”)... Ja nie, więc zamiast czytać te światłe porady, przeglądam sobie blogi eleganckich Hiszpanek. ;-)


77 komentarzy:

  1. Jejku, jakie one wszystkie ładne *.* I jak młodo wyglądają! Widać, że to kobiety, które dobrze się czują w swoich ciałach i niestraszny im upływ lat.

    OdpowiedzUsuń
  2. Catherine Summers z bloga Not Dressed As Lamb wygląda fantastycznie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepiękne kobiety! Pięknie wyglądają! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne kobiety :), jak ja ...! :)

    A w blogi i ich uśmiechy można wsiąknąć i przepaść na kilka godzin, takie ładne...!
    Poza tym, wiesz, ze nie to jest ładne, co jest ładne, tylko to, co się komu podoba :)

    Pozdrowień moc, Una!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie! :-)

      Dziękuję za fajny komentarz! :-)

      Mnie się właśnie podoba, gdy takie blogerki się uśmiechają - zachowują sympatycznie i ludzko. I nie tylko blogerki. "GwiazdĘcje" z pretensjonalnymi czy wręcz nabzdyczonymi minami nigdy mnie nie przekonywały. ;-)

      Usuń
  5. Piękne kobiety z niesamowitym poczuciem gustu. Aż się ma ochotę wymienić całą szafę :) Powiem szczerze, że znacznie bardziej podobają mi się te blogi modowe niż młodzieżowe, które niejednokrotnie wydają mi się przesadzone i czasem zbyt wulgarne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W dużym stopniu się z tym zgadzam. Coraz więcej młodych blogerek ubiera się i / lub pozuje właśnie w wulgarny sposób. Nie wiem, czemu. Jakaś moda na "brak klasy" (delikatnie mówiąc)?

      Usuń
  6. O matko chyba nie odczuwam jeszcze w pełni dostojeństwa swojego wieku :D 30 za mną, ale nie czuję się z tego powodu ani staro, ani młodo, jestem po prostu sobą ;) I ubieram się tak, jak chcę.

    OdpowiedzUsuń
  7. Przepiękne kobiety. Mi się wydaje, tak patrząc po kobietach na ulicy, że już chyba nie ma takiego silnego przekonania "za stara" na jakieś ubranie, o ile ktoś wygląda po prostu dobrze i odpowiednio do sytuacji, to raczej nie spotkałam się z krytykowaniem ze względu na to, że np po 30 nie wypada mini itp. Mi do 30 brakują 3 lata i raczej nie sądzę, że po przekroczeniu tej "magicznej" granicy zacznę na co dzień nosić garsonki (no oczywiście o ile praca nie będzie tego wymagała).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo na szczęście takie podejście stopniowo się osłabia. :-)

      Usuń
  8. Eh, bo w Polsce to trzeba być Matką Polką, nawet jak się nie ma dzieci ;) Strasznie to głupie w tak starzejącym się społeczeństwie. :) Podlinkowane blogerki prezentują się wspaniale.

    Osobiście wierzę, że po 30. będę właśnie wyglądać lepiej niż teraz. Bo dla odmiany mam chęci i czas, żeby o siebie porządnie zadbać, a to się właśnie przekłada na piękny wygląd o wiele bardziej niż wiek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwsze zdanie - trafne spostrzeżenie! :-)

      Ja po 30 chyba zaczęłam wyglądać lepiej niż przed - zaczęłam bardziej o siebie dbać.

      Usuń
  9. Taaaaaa.....
    Też mam wrażenie, że prowadzenie blogów jest zarezerwowane dla niższych przedziałów wiekowych. W moim wieku, mając dorosłą córkę, to już ewidentnie nie wypada.

    OdpowiedzUsuń
  10. Stare baby po 30? No nie...to za 5 lat mogę spokojnie przechodzić na emeryturę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. A ja mam 30, ale czuję się ciałem i duszą na 20 ;) blogi świetne, gustowne i szykowne :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękne i znające swoją wartość kobiety. Prowadzić bloga po 30-stce, to fajny sposób na odstresowanie, na pewno przyjemniejszy, niż siedzenie i oglądanie seriali, przynajmniej dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Z przyjemnością przejrzałam te blogi :) Ja osobiście jestem antytalenciem ubraniowym więc fajnie popatrzeć na takie babeczki, które super wyglądają :)

    OdpowiedzUsuń
  14. "W Polsce ciągle jeszcze styliści w gazetach lifestylowych zaczynają „metamorfozy” dziewczyn po 30 od obcięcia im włosów (czasem pięknych) i zrobienia z nich dostojnego hełmu, a następnie pakują te kobiety w „maskujące figurę” (czasem świetną) garsonki – bo to wygląda „wiarygodnie i profesjonalnie”. A wiadomo, że w tym wieku w pracy trzeba tak wyglądać..." ZAJEBISTE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetne są! Dwie z nich znałam i obserwowałam, a resztę chętnie będą śledzić bo mają super styl i po 30-tce czy nawet 40-tce chętnie bym się tak ubierała;) No i te ich figury - do pozazdroszczenia.

    W pl to chyba najstarsze "modowe" blogerki, które kojarzę to Lena i Lona z bless the mess, co prawda ubierają się nie w moim stylu ale czasami inne treści przez nie prezentowane mnie zaciekawią.

    OdpowiedzUsuń
  16. "nie każda kobieta po trzydziestce pracuje w ZUSie " weź to jakiejś Sablewskiej powiedz heheh :D Chociaż nie, o ona każdej na łeb zakłada kapelusz, to nie jest zusoałtfitowcem :D Ja przyznaję, że do blogów modowych podchodziłam zawsze z niechęcią, wszystkie one dla mnie takie same i jeszcze chcą, żeby im w linki klikać hehe ;) Ale ostatnio pierwszy blog mi się podoba- Paulinye. Ładna, mądra dziewczyna i stroje też ładne. Chętnie przejrzę co Ty polecasz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znam owej Salewskiej, ale z tego, co napisałaś, nie pociąga mnie poznanie jej. Właśnie nie lubię takiego narzucania przez stylistów niektórych ubrania nie pasującego do osoby, tylko wciskanie w szablon, nie patrząc na zalety i upodobania tej osoby.

      Usuń
  17. Ykhm, bo nie każda blogerka musi być nastoletnią modelką :D
    Też jestem stara i muszę z tym żyć! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. YKHM... delikatnie przypominam, że jestesmy w tym samym wieku, więc wiesz... no:))))))

      Usuń
    2. Jestem starsza od Was na bank! :-D

      Usuń
  18. Niektóre z nich dodałam do obserwowanych; uwielbiam taki styl i światowy poziom :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Godne wzory do naśladowania - każda z tych kobiet jest piękna!
    I kto powiedział, że 40 latka, nie może ubierać się na sportowo ( nie mylić ze stylem nastolatki " :) ) czy nosić krótkich spódnic, zwłaszcza, jeśli figura na to pozwala, a tym bardziej rurek... :)
    Te nastoletnie blogerki, o których wspominasz ( sama nie czytam takich " młodych " blogów, mam dwa, na które zaglądam, bo autorki mimo młodego wieku są dojrzałe emocjonalnie ) nie zdają sobie sprawy z tego, że czas szybko leci i nie jest sztuką dobrze wyglądać w wieku 15, 18, 20 czy 30 lat, z wiekiem wymaga to znacznie większej " pracy ", a pokazane przez Ciebie dziewczyny są powodem do zazdrości i podziwu :)
    Zachęcam Cię zajrzeć do mojej ulubionej polskiej!, mimo iż w Polsce nie mieszka, blogerki modowej Elisabeth - to nie tylko moda, ciekawe i niespotykane stylizacja, ale też ciekawe historie z życia ( ma 55 lat ) i mega pozytywna energia za każdym razem, z każdym wpisem: http://elisabeth-brzeski.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam bloga Elizabeth! :-) Ma w sobie dużo radości - lubię to u niej! :-)

      Co do młodych osób - one patrzą z innej perspektywy, dla nich 30 lat to starość ;-) Rozbraja mnie czasem ich komentowanie wyglądu osób - ich zdaniem "sędziwych". ;-)

      Usuń
  20. Świetny wpis, brakuje mi wśród bloggerek i youtouberek dojrzalej młodości tak, dzięki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na Youtube nie siedzę, ale fajnie, że blogi się przydały!

      Usuń
  21. kiedyś panowało takie przekonanie, że w "necie siedzą tylko nastolatki" i cieszy mnie to bardzo, że blogerskie towarzystwo jest teraz tak różnorodne :) lecę pooglądać polecane przez Ciebie blogi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja pamiętam czasy, kiedy w necie nie było młodzieży. Tylko dorośli, tylko w niektórych firmach i instytucjach był wtedy internet. Jak inteligentnie i kulturalnie wtedy w nim było!!! :-)

      Usuń
  22. Ja mam już 30+ i w ogóle nie czuję się na swój wiek, w mojej głowie dopiero skończyłam studia ;) Pracuję w biurze, ale cóż, nie ubieram się specjalnie biurowo, no chyba że trzeba, ale i tak przemycam w tych strojach swoje młode ja ;) A teraz lecę oblukać blogi, Catherine Summers znam i zachwycam się jej włosami, pozostałych dziewczyn nie kojarzę, ale chętnie obejrzę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam podobnie! :-) Na szczęście mogę się ubierać jak chcę, a nawet pasowałby mi bardziej "artystyczny" wygląd niż obecnie. ;-)

      Usuń
  23. co prawda modowego bloga nie prowadzę, ale moj strój codzienny to właśnie rurki i t-shirty, a no i czasami kurtka moro mojej 15 letniej pierworodnej:) choc ponoc jestem jedyną mamą posiadająca konto na fb :P to pisałam ja dziewczna przed 40:) a blogi super, chyba się ponatycham trochę i moze coś zgapie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ^To tak, jak ja, jeśli chodzi o strój.

      Na pewno nie jesteś jedyną mamą na FB!

      Usuń
  24. dzięki za ciekawe linki :)

    odniosę się do nazwy bloga Cathrine i Twojego komentarza: "Catherine zdecydowanie nie ubiera się jak „owca”. w j. angielskim funkcjonuje powiedzenie "Mutton dressed as a lamb" (lamb = jagnię, a nie "stara" owca czyli mutton), które jest w pewnym stopniu odpowiednikiem naszego jakże przyjemnego powiedzonka "Z tyłu kocica, z przodu kaplica" czy też "z tyłu liceum, z przodu muzeum".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O! Dziękuję za info, bo nie znałam ani powiedzenia o owcach, ani tego o kocicy i kaplicy - rozwaliło mnie ono! :-D

      Usuń
  25. jaki świetny wybór, każda z dziewczyn ( ;) ) mi się podoba!

    ja bym aż tak się na młodych nie oburzała, bo sama pamiętam czasy, kiedy miałam te 10-15 lat mniej i wtedy osoby w moim obecnym wieku (28) wydawały mi się ta-akimi dziadami :D teraz "w średnim wieku" przesunęło mi się z okolic 30-40 na 45-55, ciekawe, jak będzie później ;)

    a co do "wypada, nie wypada" to też należy podchodzić do tej kwestii trochę krytycznie ;) ja uważam, że mi po prostu nie przystoi np. noszenie krótkich rozkloszowanych spódniczek - czuję się w takich najzwyczajniej w świecie głupio ;) moja mama skończyła na początku maja 60 lat i sama stwierdziła, że nie założy już wydekoltowanej sukienki na wąziutkich ramiączkach - po prostu skóra nie jest już tak jędrna i gładka, i by się najzwyczajniej w świecie wstydziła. a jak sobie przypomnę moją nauczycielkę z liceum, kobietę po siedemdziesiątce, która przychodziła do szkoły w skórzanej mini, bluzce z dekoltem do pępka, czerwoną szminką na ustach i zębach to najzwyczajniej w świecie było mi jej żal ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też pamiętam te czasy, kiedy myślałam, że 30 lat to już niemal stanie nad grobem... ;-) Dlatego rozbrajają mnie takie młode osóbki piszące dziś takie rzeczy.

      Za 20 lat jeśli będą to pamiętać, pewnie też je to będzie rozbrajać. ;-)

      Usuń
  26. Ty wiesz, że z większą przyjemnością patrzyłam na te blogi niż na blogi 20-latek? Są jakieś takie... Pełne spokoju i stylu, chyba tak bym mogła to ująć. Przyjemnie patrzy się na kobietę, po której widać, że jest wyluzowana i zna swoje możliwości, upodobania i je wykorzystuje najlepiej, jak potrafi. Coś takiego przychodzi z wiekiem, to coś, co pozwala zamienić nieco histeryczne "PATRZCIE, JAKA JESTEM ZAJEBISTA" na "jestem zajebista, nie musicie patrzeć, ide na kawę".

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja uwielbiam zaglądać do Ava Valk, bo (prócz przepisów) jest to przykład dobrze, elegancko ubranej, naszej swojskiej POLKI! Modę na młodych dziewczynach ogląda się ciężko, bo na ładnej, młodej dziewczynie większość rzeczy wygląda ładnie. Ubrać się stylowo, podkreślić atuty i zatuszować ewentualne mankamenty jest już gorzej. Zawsze robiłam zakupy z mamą i fajnie wiedzieć, że jest taki jej odpowiednik, który też się interesuje modą i nie boi dzielić z innymi :)
    Polecam ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja jestem w stanie zrozumieć to podejście młodziutkich blogerrek i ich przekonanie jakoby kobiety po 30-stce były już staruchami... sama tak myslałam będąc w ich wieku:) oczywiście ja nie czuję się staro, rzekłabym nawet, że lepiej mi we własnej skórze teraz, niż jak miałam lat dzieścia, ale jak teraz odwiedzają moją córkę jej koleżanki 15-latki i na wejście mówią dzień dobry, to od razu przypominają mi się czasy, jak sama byłam w ich wieku i mamy moich koleżanek uważałam za takie, no... starszawe kobiety, których jedyną życiową rolą było gotowanie i sprzatanie haha:)

    Kobiety, które nam tu zaprezentowałaś wyglądają lepiej, niż niejedna nastolatka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie też tak myślałam, choć nie jako 15-latka (wtedy w ogóle nie byłam radykalna, co do tego, co wypada, imponowali mi wtedy artyści, którzy mieli w nosie wiek), ale gdy miałam ok 10 lat - o tak, wtedy uważałam,że w dorosłym wieku wypada/nie wypada to i tamto. ;-)

      Dlatego teraz rozbrajają mnie takie opinie w ustach takich młodych osóbek. ;-) Ciekawe, co powiedzą za jakiś czas? ;-) Pewnie same będą się śmiać.

      Usuń
  29. Przejrzałam te blogi z bardzo dużą ciekawością, bo nie znam takich wielu, i jestem pod ogromnym wrażeniu! Jeśli blogi mogą inspirować, to myślę, że to właśnie za sprawą takich blogerek! Myślę, że nie istnieją ubrania "nieodpowiednie" dla jakiegoś wieku, to wszystko kwestia odpowiedniej stylizacji. Ja akurat ubieram się z kolei dość "klasycznie" i z kolei bardzo nie lubię, kiedy ktoś twierdzi, że w moim wieku powinnam się ubierać sportowo i na luzie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo to właśnie od człowieka i jego upodobań zależy, a nie od jakichś odgórnych ustaleń. Można Cię przebrać za sportową laskę, ale to będzie przebranie. Mnie też można zrobić hełm z lakieru na głowie i wbić w garsonkę, ale to będzie przebranie... ;-)

      Usuń
  30. Wszystkie blogi bardzo mnie zaciekawiły i na pewno będę do nich wracać. ;)
    Pozdrawiam. :**

    OdpowiedzUsuń
  31. wszystkie są piękne i wyglądają nadzwyczaj młodo! :D a jakie mają figury :O !

    OdpowiedzUsuń
  32. Nie odwiedzam modowych blogów, tak więc wszystkie są mi obce.

    OdpowiedzUsuń
  33. Nie znam w ogóle modowych blogów, zaraz je poodwiedzam :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Bo trzydziestka to piękny wiek! I mam nadzieję, że czterdziestka będzie równie fajna. :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Moim zdaniem kobieta jest najpiękniejsza właśnie po przysłowiowej 30 i nie chodzi tu tylko o wygląd zewnętrzny ale o temperament,klasę,doświadczenie

    OdpowiedzUsuń
  36. Ja zawsze uważałam, ze dobrze i z jajem można się ubrać w każdym wieku :)
    Zawsze "krzyczę" na Mamę, kiedy mówi, ze jej to już chyba nie przystoi ubrać pewnych rzeczy :)

    rebel-attitude. zdecydowanie daje czadu :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Ja tam jestem po 30-tce i nie czuję się staro. Ubieram się na luzie sportowo. Nie znoszę eleganckich strojów. Mam długie rozpuszczone włosy i mam zamiar nosić sie tak jeszcze bardzo długo. Opinia zacofanego społeczeństwa jest mi obojętna. Zresztą i tak wiele osób daje mi 25.

    OdpowiedzUsuń
  38. A ja serdecznie polecam bloga http://niewidzialnakobieta.blogspot.com/
    Znam autorkę osobiście, bardzo lubię i zawsze bardzo podobał mi się jej styl, czasem pozwala sobie na szaleństwa i one zawsze są w dobrym guście. Cieszę się, że zaczęła blogować :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Figury mają te panie zgrabne! Wiesz co, każdy się kiedyś zestarzeje... Jestem blisko-40 tki a śmigam nadal w rurkach ;)

    OdpowiedzUsuń
  40. a ja mam 41 lat, jestem Polką i prowadzę bloga o modzie, nigdy też o wieku nie myślę w kategoriach 40+, mam tyle lat ile mam, a czuję się na 26, tak dokładnie na tyle, zapraszam do siebie, bo w każdym wieku można dobrze wyglądać, a właściwie powinnam napisać, że ZAWSZE można dobrze wyglądać

    blog minimalissmo

    OdpowiedzUsuń
  41. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  42. Po przeczytaniu komentarzy mam ochotę poznać te panie, których blogi podałaś, więc lecę podziwiać :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Moje serce skradła prostota Belen.
    Po prostu fantastyczne kobiety.

    Chociaż jestem po 30, ba po 35 to uważam, że teraz wyglądam znacznie lepiej niż gdy miałam te 10 lat mniej.
    Pozdrawiam, i czekam na więcej takich postów.

    OdpowiedzUsuń
  44. Ja też jestem po 30-tce, mam dwóch synów, ale wciąż czuję się młodo i z wiekiem coraz bardziej kocham modę!
    Zapraszam na swojego bloga, gdzie dzielę się swoimi modowymi stylizacjami!
    http://thirtyfashion.com/

    OdpowiedzUsuń
  45. O jeżu kochany!!!!!! Rebel-attitude = cud miód
    Śliczna kobieta. Jestem pod wrażeniem.

    OdpowiedzUsuń
  46. Bardzo ładne panie i super styl. Polskich blogierek modowych jest też sporo i też ładne i super styl mają. Pani Krysia Balakier,Bastamb,Madzia,Pani Ania z ooach 50,Kasia Poni i wiele wiele innych. Sama też prowadze bloga i mam stylizacje,obrazy,wiersze. Pracuję dosyć ciężko w Anglii więc stylizacje na luzie. Pozdrawiam http://gray50plus50dresses.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  47. Dziewczyny! Po 45-tce też da się żyć, a nawet jeszcze bardziej! Dzisiejsza 50-tka to ówczesna 40. Dbamy o siebie, biegamy, zdrowo gotujemy, świetnie wyglądamy, dobrze się ubieramy, jesteśmy świadome siebie i to daje nam siłę i radość życia. Nie musimy się już szamotać, niczego nikomu udowadniać, znamy siebie, wiemy co nam służy, prowadzimy swoje biznesy. Szkoda tylko, że tak mało kobiet w Polsce po 40stce jest w necie. A być może się mylę. Blogerki fantastyczne, na pewno będę zaglądać!

    OdpowiedzUsuń