Moje nowe inspiracje - szwedzkie mieszkania

Pewnie daje się zauważyć, że ostatnio mniej bywam w blogosferze. Jak wspominałam – mam nawał pracy, który "zdarzył się" w czasie, kiedy rozpoczęłam remont...


Ściślej mówiąc nie tyle remont, co wymianę mebli, a przy tej okazji także różnych innych elementów wyposażenia wnętrz.

Ciągle się waham, czy pokazać jakieś „migawki” z tego wydarzenia. Mam jednak duży opór co do „pokazywania prywaty” na blogu...

Pokażę Wam jednak, jak chciałabym, żeby wyglądało moje mieszkanie, choć nie mam takiego metrażu, jak te na zdjęciach. Nie ma też u mnie i nie będzie takiego pieca czy kominka ani tych skór krowich itp. :-)










Podobnie jak w tych mieszkaniach, u mnie też coraz bardziej dominuje biel. Często więc spotykam się ze zdziwieniem:
- Jak to na biało wszystkie ściany?
A szczególnie:
- Białe meble? Jak to? No co ty?!

Główny zarzut: białe wnętrza wyglądają „szpitalnie”. No cóż... byłam w paru szpitalach w rozmaitych rolach i na przestrzeni dobrych 20 lat. Nie przypominam sobie, aby były tam białe wnętrza. Zwykle ściany pomalowane są na jasne ciepłe kolory.

No i nie wydaje mi się, aby moje mieszkanie wyglądało szpitalnie (powyższe wypowiedzi padają z ust osób, które nigdy u mnie nie były ;-)).

Przekonuję się za to, że biele (i w ogóle jasne kolory) BARDZO powiększają wnętrza. I jak bardzo je doświetlają. :-)

Jak Wam się podobają wnętrza w stylu tych na zdjęciach?

Sądzicie, że wyglądają jakoś „szpitalnie”?

Czy styl tych mieszkań, które znajdują się w Szwecji może się sprawdzić w Polsce?

(Zdjęcia: Alvhem)

61 komentarzy:

  1. nie powiedziałabym, że te wnętrza wyglądają na szpitalne. są minimalistyczne i efektowne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. wcale nie wyglądają szpitalnie, wiele szpitali oglądam i mam do czynienia i większość jest kolorowa, no chyba że bardzo stare - to zielone, lub szaro-bure ;p białych jest bardzo mało
    a takie wnętrza bardzo mi się podobają - sporo rzeczy chętnie widziałabym u siebie - zwłaszcza podusie
    natomiast co do Twoich wnętrz z chęcią zobaczyłabym parę fotek - ale jeśli nie czujesz się z tym dobrze, nie dodawaj :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Własnie myślę intensywnie nad tym, czy to pokazać...

      Usuń
    2. zawsze tak pośrodku możesz pokazać jakieś detale itp. a nie wszystko :)

      Usuń
  3. Nie określiłabym wyglądu jako szpitalnego ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. Nawet, nawet te mieszkanka, tylko te białe ściany - pokolorowała bym ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja właśnie coraz bardziej lubię białe... ;-)

      Usuń
  5. Kocham te wnętrza... Widać to po moim blogu ;)
    A pogląd, że białe = szpitalne zwalczam rękami, nogami, językiem i palcami!!! Szpitale są morelowe, zielone, żółte...
    Biała Skandynawia to jest to!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha! Widać! :-)

      I 100% zgodności co do kolorów szpitali, bieli i Skandynawii!

      Usuń
  6. Białe ściany + białe meble + biała podłoga = za dużo jak dla mnie, mimo tego, że dodatki nie są białe, to jednak jakoś tak pusto.
    Ale to na drugim foto fajne, ostatnie zdjęcie - też całkiem całkiem, chociaż wymieniłabym tę kanapę na jakąś nie-białą :)

    OdpowiedzUsuń
  7. to szwedzkie mieszkanie? :P jezdze pare lat do szwecji i takiego nie widziałam.. za dużo tutaj rzeczy oryginalnych i wyjątkowych, u nich takie same stoły, meble, drzwi itp. :P
    zawsze maluję tylko specjalnymi do tkanin ;) innych nawet nie używałam, więc nie wiem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha! Ciekawe!

      Ja nie byłam w Szwecji, za to na szwedzkich blogach zachwyca mnie oryginalność.

      Dziękuję za info o farbach!

      Usuń
  8. ale oczywiście bardzo ładne, bardzo mi sie podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Podoba mi się to mieszkanie, a szczególnie instytucja wielkiej kanapy z dużą ilością poduszek :) przypomina mi mieszkanie w kamienicy - duże i wysokie pokoje, szerokie przejścia między nimi.
    Sama mam dużo bieli w mieszkaniu i sobie chwalę, chociaż trochę ciężko było mi się przyzwyczaić na początku. Przy tej pogodzie wkurza jedynie biała podłoga...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz białą podłogę? W Warszawie? Wow!

      Choć rzeczywiście, przy tej pogodzie to wkurzające - ja też mam jasną posadzkę w przedpokoju, więc wiem,o co chodzi.

      To różne mieszkania.

      I przynajmniej niektóre z nich są właśnie w kamienicach. Też mi się podobają takie kanapy - zwłaszcza, jeśli nie ma na wprost TV (nieustannie włączonego - przeszkadzałoby mi). :-)

      Usuń
  10. Te pokoje w niczym nie przypominają szpitala:)
    Chociaż tak całkiem domowo i przytulnie to też mi się nie kojarzą.. chyba metraż sprawia to wrażenie..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, my jesteśmy przyzwyczajeni do małych mieszkanek (oni w większości pewnie też nie mają aż takich zresztą ;-))

      Usuń
  11. Lubię skandynawską kolorystykę, ale w zdjęciach, które pokazałaś, jak dla mnie za dużo się dzieje :)

    OdpowiedzUsuń
  12. :) czyli domowe Simsy :D Ja również chorowałam na białe meble (miałam swego czasu białe, potem czarne i mówię sobie nigdy więcej!!!) Biel ciekawie by się komponowała z drewnianą podłogą, ale na pewno jakiś kolor by się przebijał i trochę ocieplał.
    A co do "szpitalności" - absolutnie nie biel... Jeśli już szpital to pierwszy widok w głowie, to taka zielonkawo przebijająca mięta :D Wrrr...
    A może kiedyś jednak zobaczymy jak to u Ciebie? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No chyba muszę spróbować zagrać w te Simsy!

      U mnie białe meble dobrze się sprawdzają, ale dawno miałam czarne i one zawsze wyglądały na zakurzone.

      Szpital też mi się tak kojarzy, choć częściej są w szpitalach ciepłe kolory.

      Usuń
  13. absolutnie nie. bardzo lubię białe wnętrza, są "czyste", świeże. sama właśnie jestem przed remontem i u mnie biel tez będzie dominować. dołożę do niej jakiś soczysty mocny kolor- jako akcent.
    mi tez ludzie zadają te same pytania co Tobie. jasne- najlepiej pomalować każdą ścianę na inny kolor, wstawić kanapę w paski, do tego perski dywan; położyć tarwertyn i podłogę wenge. koniecznie podświetlana meblościanka. i ledy, wszędzie- w suficie, w podłodze, gdzie się da. klasa.
    to ja już wolę mieć szpital w domu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetny pomysł z tym akcentem - też tak robię! :-)

      ^A pytania i sugestię znam! Trawertyn - właśnie! No i wenge! Wenge rządzi od paru lat!
      Podobnie jak żakardowe wzory i gigantyczne kryształowe żyrandole rodem z niektórych polskich pism wnętrzarskich ;-) W sumie to wszystko jest ładne, ale nie wszędzie pasuje i zgromadzenie tego w takim "polskim mieszkaniu" na ogół wygląda... "tak se"...

      Usuń
  14. nie ogarniam fenomenu niechęci polaków do bieli:) np. o guście mojej mamy złego słowa powiedzieć nie mogę, jednak, kiedy mój brat urządzał mieszkanie, ciągle spotykał się z krytyką, że praktycznie wszystkie meble kupuje w bieli. a teraz tylko ciągłe zachwyty, jak to on pięknie mieszka;)

    myślę, że biel bardzo dobrze sprawdza się w naszym klimacie, bo jednak słońca u nas za dużo nie ma. a wbrew pozorom ostre, soczyste kolory na ścianach przy polskiej aurze zamiast dodawać radości, przytłaczają.

    poza tym biel jest prosta, łatwo o wybór dodatków. i łatwo też o zmianę wystroju za pomocą dodatków:)

    powodzenia z remontem, uno!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie ogarniam!

      A takie hasła, jak Twój brat od mamy słyszę od wszystkich dookoła, odkąd remontuje to mieszkanie (czyli długo bo ja tu ciągle coś remontuję ;-) - po prostu to lubię ;-)).

      I dokładnie tak: biel i w ogóle jasne kolory są świetne w naszym klimacie, zwłaszcza w niedoświetlonych mieszkaniach.

      Usuń
  15. uwielbiam szwedzki styl :) sama też jestem właśnie w trakcie remontu - urządzania własnego mieszkanka :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Białe ściany i białe meble wyglądają pięknie ;) Moim zdaniem ściany w szpitalach są raczej zielone :P

    OdpowiedzUsuń
  17. Powiem tak - na zdjęciach wygląda pięknie - ale znam siebie na tyle że w życiu nie potrafiłabym tej nieskazitelnej bieli utrzymać :) także tak - podoba się ale nie dla mnie - z daleka pooglądam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. uwielbiam taki styl... ostoja spokoju :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Pięknie :)
    Nie spotkałam się jeszcze z białym w szpitalu.
    Mi się zielony kojarzy ze szpitalem :P

    OdpowiedzUsuń
  20. Przez długi okres czasu miałam w pokoju białe ściany. Pewnego pięknego dnia wpadłam na pomysł by przemalować wszystko na żółto-pomarańczowy z naklejanymi welurowymi motylkami (na swoje usprawiedliwienie mam, że byłam wtedy w 3 gimnazjum). Patrząc teraz na swój pokój marzę o tym by przemalować go ponownie na biało. Im jestem starsza tym bardziej podoba mi się biel- wygląda bardzo elegancko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha! Rozumiem! Pewnie miałabym podobnie. :-)

      Usuń
  21. Uwielbiam takie minimalistyczne wnętrza :-)

    OdpowiedzUsuń
  22. Przestrzennie - tak. Pięknie - tak. Broń Boże nie szpitalnie. Jedno tylko zastrzeżenie: za dużo sprzątania przy takich kolorach :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. brudu jest zawsze tyle samo - kwestia jego widoczności;) a ta, moim zdaniem, jest dużo większa w przypadku mebli ciemnych, przynajmniej w przypadku kurzu:) najgorsze są gładkie powierzchnie na wysoki połysk - raczej niezależnie od koloru, bo wystarczy je dotknąć, nawet z pozoru czystą ręką, a ślad pozostaje. jeśli nie ma się małych dzieci, to porządek utrzymać łatwo - trzeba tylko szanować swoją pracę. nno i jasne wnętrza wydają się być bardziej przestronne i czyste, więc to chyba taki trochę mit z tym sprzątaniem:):)

      Usuń
    2. Foster - fajne spostrzeżenie! ;-)

      A co do kolorów to kiedyś tez myślałam, ze "białe bardziej się brudzi", ale przekonałam się, że ciemne powierzchnie są znacznie bardziej upierdliwe w utrzymaniu - zwłaszcza właśnie takie na połysk. Pół godziny po wytarciu kurzu widać na nich nowy - dla kogoś, kto tak lubi sprzątać, jak ja ;-) to mocno zniechęcające...

      I mam czasem wrażenie, że jasne wnętrza zawsze wydają się czystsze.

      Usuń
  23. Bardzo podobają mi się takie jasne wnętrza i marzą mi się białe ściany i białe meble :) Myślę, że taki szwecki styl można z łatwością wprowadzić w polskich wnętrzach, szczególnie w starych kamienicach (oczywiście nie wszystkich), gdzie jest duża przestrzeń.

    OdpowiedzUsuń
  24. białe kominki wyglądają nieziemsko, szkoda, że tak mało ludzi się na nie decyduje! ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bym się zdecydowała, tylko w bloku u mnie nie ma szans...

      Usuń
  25. Uwielbiam białe wnętrza, w takich jasnych kolorach, te na zdjęciach to prawie mój ideał :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Dokładnie takie same rozmowy przeprowadzałam z ludźmi przed remontem hah z mężem też było ciężko, ale on po pierwszych zakupach szybko się przekonał i już nie boi się bieli - przeciwnie, bardzo mi się podoba.

    Najbardziej się cieszę z białej łazienki - wszyscy się ze mnie śmiali, pukali w czoło, a teraz doceniają, że wygląda ładnie i schludnie - pojawiło się trochę bibelotów ręczniki i dzięki tej bieli faktycznie łazienka nie jest przeładowana.

    Ja postawiłam na białe ściany, bo mieszkanie jest niewielkie i nie zmieniłabym tego za nic, mam trochę białych mebli (kuchnia, biurko itd) reszta jest w neutralnych kolorach. Bardzo podoba mi się dowolność w dobieraniu dodatków - lubię styl skandywanwski ale z elementami boho, przez to jest ciekawie i niebanalnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ^ Miałam dokładnie to samo z białą łazienką. Teraz, po 6 latach ciągle wygląda jak nowa.

      Z resztą mieszkania też mam podobnie jak Ty - no i właśnie, możemy sobie zmieniać dodatki jak chcemy - biel pozostawia ogromną swobodę.

      Usuń
  27. Jest pięknie.I ja od kolorów odchodzę,kiedyś były mocne,intensywne, teraz je rozjaśniłam i myślę sobie, że i na bel przyjdzie czas;)

    OdpowiedzUsuń
  28. piekne! uwielbiam biel! dodaje tekiej czystosci i przejrzystosci szkoda tylko ze sama w sobie jest taka niepraktyczna...

    pozdrawiam i zapraszam do mnie :)
    zapraszam również na WIELKĄ WYPRZEDAŻ KSIĄŻEK u mnie na blogu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest tak bardzo niepraktyczna. :-) Dodaje światła, powiększa optycznie i "czysto wygląda".

      Usuń
  29. chciałbym mieć taką dużą przestrzeń w swoim m.

    OdpowiedzUsuń
  30. wiem coś o braku czasu....:) sama wykańczam mieszkanie :D powodzonka

    OdpowiedzUsuń
  31. Uwielbiam biel :) Moje ma tylko białe sciany i jest to rewelacyjne rozwianie - pokoj dzienny z kuchnia maja niebiesko czerwone dodatki a salon fioletowo czarne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale fajnie tam musi być u Ciebie! :-)

      Usuń
  32. bardzo podobają mi się aranżacje w szwedzkim stylu, zwłaszcza, jak biel łączy się z niebieskim, ale przy małym dziecku biel jest niestety bardzo niepraktyczna :( Może kiedyś :)

    OdpowiedzUsuń
  33. prawie mi się podoba :) prawie bo:
    lubię dużo bieli,białe ściany,białe meble.musi być też trochę czerni,ale koniecznie też czerwień! np.czerwona kanapa,dywanik...ostatnio bardzo właśnie podobają mi się mieszkania biel/czerń/czerwień,tego ostatniego mi u Ciebie brak żeby mi się podobało w 100% :) jedynie ostatnie zdj.mi przypadł do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zestawienie bardzo fajne, choć niezbyt moje - ja mam tak, jak Ty z czerwienią z zielenią! Ale też z brązami/beżami. Ostatnio z szarościami, ale takimi "ocieplonymi" beżem.

      Właśnie biały + czarny + któreś z tych kolorów i jest super. :-)

      Usuń
  34. W życiu te wnętrza nie skojarzyłyby mi się ze szpitalem ;)
    Powiem Ci, że ciekawie to wygląda, tylko jak pomyślę o tych białych ścianach, meblach i moim szalejącym dwulatku ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Biel we wnętrzach to jest to :) Niesamowicie powiększa przestrzeń :) A do tego meble na wysoki połysk... :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Zdecydowanie nie wyglądają szpitalnie, mnie się bardzo podobają :) Uwielbiam, gdy biel we wnętrzach łączy się z pastelami ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. WOW, jestem pod ogromnym wrażeniem :) Szwedzkie mieszkania, których zdjęcia opublikowałaś na blogu mają coś w sobie. Łączą przestronność z elegancją i z taką nutką nowoczesności - jak dla mnie idealne połączenie. Chciałabym urządzić sobie przynajmniej sypialnię w tym stylu. Jak myślisz czy którykolwiek z tych kompletów pasowałby do takiego wnętrza - http://meblowiec.pl/loze-sypialniane,c3.html? Pozdrawiam serdecznie i czekam na nowe wpisy :)

    OdpowiedzUsuń