Obraz, od którego bije ciepło ;-)

Kiedy pierwszy raz napisałam o grzejnikach, obawiałam się, że jest to temat mało interesujący dla wielu osób... ale okazało się, że grzejniki, które nie tylko grzeją, ale też zdobią wnętrze to ciekawa sprawa. :-) Dziś pokaże Wam takie, które grzeją, a zarazem są  obrazami, zdobiącymi ściany. Podobają Wam się?


Grzejnik to nie tylko drabinka, czy żeberka – dzięki odpowiednim rozwiązaniom technologicznym można zamienić go w wielkoformatową fotografię, zachowując jego funkcję grzewczą. Widoczny na zdjęciach grzejnik "Inventio" firmy Instal-Projekt kształtem i płaską formą przypomina obraz, a dzięki różnorodnym nadrukom, może być obrazem. 





Pozdrowienia dla Chwili Dla Siebie i jej męża, który zainteresował się poprzednim postem o grzejnikach. :-)

(Zdjęcia: materiały prasowe Instal-Projekt)

35 komentarzy:

  1. Boskie, ale też pewnie odpowiednio kosztują ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. wow ... fantastyczne takie grzejniki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Chciałabym mieć taki grzejnik z obrazem gór:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajnie, gdyby była opcja, żeby dobrać samemu grafikę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To samo pomyślałam, gdy pierwszy raz je zobaczyłam!

      Usuń
  5. Una, dziękujemy za pozdrowienia! :) Te obrazy są niesamowite, na pewno pokażę je Jaśkowi. Ciepłownictwo i klimatyzacja to jego branża - po raz kolejny udowodnię mu, że blogger to nie tylko "te nasze babskie kosmetyczne sprawy" :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super! Mam materiał na jeszcze 2-3 posty o grzejnikach! :-)

      Usuń
  6. Niesamowite pomysły, ja widziałam natomiast poręcz schodową, która jednocześnie była kaloryferem, ogromnie mi się spodobała, cena już mniej;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez widziałam, dostałam jej zdjęcie. I nie tylko takie! Musze przygotować kolejny post o grzejnikach, ale za parę dni, żeby nie było, ze ja tylko o grzejnikach... ;-)

      Usuń
  7. długo się zastanawiałam, który najbardziej mi się podoba, ale wersja chillout wygrywa. Poproszę na już, bardzo by mi pasował :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Woow nie wiedziałem, że coś takiego jest możliwe :)) Pomyślę nad tym w domu :> Pozdrawiam i zapraszam do siebie na recenzję filmu "Atlas chmur" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na razie się wstrzymam, bo zamierzam pójść na ten film!

      Usuń
  9. Pierwszy raz o tym słyszę, a rozwiązanie świetne!

    OdpowiedzUsuń
  10. świetne pomysły :)
    zazwyczaj grzejniki nie grzeszą urodą;P a te są super;)

    OdpowiedzUsuń
  11. oooo..niesamowity pomysł:)


    Pozdrawiam i obserwuję:)

    OdpowiedzUsuń
  12. grzejnik jako obraz? muszę mieć coś takiego u siebie w domu:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetnie to wygląda i nie szpeci pokoju, a wrecz przeciwnie:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Teraz rozumim tytuł postu ^^ Pomysłowe, i to bardzo! :D Podobają mi się takie notki :) A taki grzejnik to bym chciała, jako obraz - dwa w jednym :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciesze się, że takie notki też się podobają! :-)

      Usuń
  15. Nigdy nie widziałam takich grzejników, świetny pomysł! Coraz bardziej sobie uświadamiam, jak wielka jest ludzka pomysłowość :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z jakiejś przyczyny nie chciało mi dodać komentarza u Ciebie, ale będę jeszcze próbować...

      Usuń